reklama

Październik 2011

reklama
Ewa ja podaję też rumiankową z hippa specjalnie dla dzieci od pierwszego tygodnia życia, najlepiej myślę po karmieniu z 10-20ml żeby za bardzo dzieć się nie przyzwyczaił

Elifit mam nadzieje, że mimo wszystko bez problemu wam się uda chrzest załatwić, my robimy 8 stycznia, ale na szczęście proboszcz jest ok, wiec nie robi z niczym problemu

ja znowu zaczęłam próbować wycofywać dokarmianie, bo tak się moja córka przyzwyczaiła do sztucznego mleka że chciała skubana z cyca zrezygnować i za każdym razem co przystawiałam robiła sceny dantejskie, dziś już myślałam że wyjdę z siebie i stanę obok tak się wydzierała przy przystawianiu, ale uparłam się i do tej pory co 2 godziny karmię piersią i żadnej butli nie daję i albo mała się przyzwyczai albo mnie wywiozą
A dokarmianie zaczęłam od problemów brzuszkowych, myślałam że to wina mojego mleka, ale widzę, czy daję sztuczne czy moje mleko to mała i tak kupczy co 2-3 dni
 
My byliśmy na badaniach. Probowali krew z piastki pobrać, ale mało leciało. Więc udało im sie w zgięciu ręki i jak chlusnęło, az się przestraszyłam. Przy okazji oznaczam Hani grupę krwi odpłatnie, bo oczywiście w szpitalu nie oznaczyli.
Słuchajcie jak robiłam jej to usg jamy brzusznej, to babka zwróciła uwage,że Hani rączki drżą. I zaczęła sie pytac czy poród normalnie przebiegał i czy miałam badania na cytomegalię. Kurcze jej te rączki czasami rzeczywiście drżą ale gdy ja kładę na przewijak, lub cos płaskiego i podczas przebierania. Wyczytałam,że to może byc niedojrzały układ nerwowy, ale naczytałam sie tez o porażeniach mózgowych jakis cholera. W piatek wizyta u lekarza to zapytam czy sie martwić, ale babka co mi to powiedziala, to pediatra, która ja badała na pierwszej wizycie, potem na szczepieniach byla badana i teraz u tej co jej zleciła badanie krwi, no i nikt na to uwagi nie zwrócił, wiec chyba bedzie ok. U Was tez są takie drżenia u maluchów?
No a Hania ma kryzys laktacyjny ten 9 tygodnia, trzeci dzien tylko cycek i cycek i prawie zero snu w ciągu dnia. Przedwczoraj obiad jadłam dopiero o 19, wczoraj o 18 a dzisiaj jakoś o 16 sie udało, ale jestem wykończona.
 
Witam kochane HO HO HO Świętego Mikołaja dzisiaj i nic nie dostałam - chyba byłam niegrzeczna...

Dochodzę z tyłkiem do siebie i nareszcie nie czuję tej częsci ciała.W czwartek mam kontrolną wizytę.Kurde z dupą jeszcze do lekarza nie chodziłam.
Gabryś też ma ciągle problemy z kupą i bączkami,właśnie dzisiaj miałam pobutkę o 4:30 i wielki płacz i stękanie.Pani doktor poleciła mi właśnie tą rureczke Windy,a jak zapytałam o nia w aptece kobieta wywaliła na mnie oczy:szok:,jak znacie stronę internetową,przez którą można to kupić podeślijcie mi na Priv PLEASE!!!!!
 
Witam, ja już na nogach od godziny bo moje dziecię nie będzie spało i koniec :-(
Kiedy sen dzieci w nocy się wydłuża bo z tego co wiem teraz trwa około 8 godzin- chodzi mi o sen nocny:wściekła/y:

Lenka - u mnie też brodatego nie było a w miarę grzeczna byłam - tak mi się wydaje :laugh2:

Mój m miał być dziś ale oczywiście się przesunęło , jak zwykle jestem taka zła że aż mi się z nim gadać nie chciało jak dzwonił :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Pięknie oglądam pogode a tu...... ku..... deszcz :angry::angry::angry::angry:
 
Cześć i czołem :)

U nas śnieżkowo.Spadła masa śniegu, mój piesek jest w ciężkim szoku :-D O mnie Santa też zapomniał ;}

Kasiadzale wesele! I jakie piękne zdjęcia! Na takie to raczej nie uzbieram :baffled:

Ati mojemu też dokładnie jak kładę czasem drżą rączki jak przy parkinsonie :eek: Ne wiedziałam że to taki zły objaw.... teraz to sie wystraszyłam.

Justyś my co rano tak wstajemy. Bo nie pójdzie spać dalej i koniec :) Ale dziś spał całą noc z tylko jedną przerwą na cyca więc mama nie śmie narzekać :)
 
reklama
Czesc
do mnie Mikołaj przyjedzie dopiero 14
moja dziś mic dała popis,usnęła o 23 i spała SAMA w łóżeczku do 3 zjadła flache i koniec spania teraz zjadła dugą flache i dopiero konik i karuzela zrobiły swoje i usnęła
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry