hej

u nas ok tylko mamy problem maly ze spaniem w dzien ...
a raczej zasypianiem
na noc jest super punkt 19 maly spi

klade go i za kilka senund max 3 minut spi smacznie , bez placzu itd.
w dzien kiedys tez tak spal , a teraz nie potrafi sam zasnac ... czemu skoro na noc zasypia ? moze wiecie hehe
musze go albo na cyca dac ,o ile nie jadl wczesniej , albo klasc sie z nim i wstac nie moge , bo sie budzi skubaniec za chwile z placzem , albo na spacer , bo tylko go do wozka wsadze spi , ewentualnie na balkonie w wozku
ale do lozeczka go polozyc zeby zasnal nie da rady , bo placze , drze sie w najlepszym razie zaczyna sie bawic , albo jesc piesci hehe
nie mam pomyslu jak to zmienic ?
MNIE sie podoba 3 to przestraszone

juz sie nie moge doczekac jak moj sie bedzie smial w glos:-)
te dzieciaki dobre sa hehe
tez sie nie moge doczekac az moj bedzie tak rechotal , bo mam nadzieje , ze bedzie
Asionek my mamy taką samą matę i.. mój Nataniel tak samo najbardziej uwielbia małpkę, leży głaszcze ją rączką, uśmiecha się i gada do niej coś po swojemu

też jestem zdania że maty, karuzele,leżaczki bujaczki to genialne wynalazki

nie wiem jak kiedyś kobiety robiły cokolwiek w domu.
A co do spania. Czytałyście ksiązkę Język niemowląt. Ja od samego początku bardzo się stosowałam do rad w niej zawartych i pomimo strasznych kolek moje dziecko do 1 miesiąca życia zasypia bezproblemowo. Na początku cyckał co chwilę, nie dawał się odłozyć do łózeczka spał mi na rękach. Spaliśmy czesto razem i to tak że musiał mnie czuć, więc dotykałam nosem do jego noska głaskałam po policzku i spaliśmy. Jak zaczął jeść w miarę regularnie, to zaczęłam odkładać do łóżeczka po kąpieli i cycku czyli mniej więcej koło 20 - no i zalezy jak bardzo zmęczony to zasypia od razu, jak mniej to posłucha melodii z karuzelki popatrzy się na nią i zasypia. Później pobudka 3-4 na cycka zasypia i tak 6-7 znowu i najchętniej już by sie bawił ale że mama do śpiochó nalezy to biorę go dosiebie potulę trochę, i spimy do 9-10. Za to w dzień nie śpi prawie w ogóle ale ja wolę taki układ bo przynajmniej nie chodzę jak zombie
no ja tez sie zastanawiam jak kiedys kobiety bez tych wynalazkow dawaly rade ?

ulatwia to zycie i to bardzo nie powiem

moj to taki typ , ze wszystko co ma do niby ulatwiania zasypiania traktuje jako zabawe i nie ma opcji zeby np. zasnal przy karuzelce hehe , od razu sie bawi drze sie do tych miskow i po spaniu

w lozeczku jak idzie spac nie moze byc zadnych miskow ani nic , bo zaraz sie bawi ...
dobra ta mala
Muszę Wam powiedzieć że u mnie całkowita porażka jeśli chodzi o wspólną kąpiel. Postanowiłam dzisiaj sprawdzić czy mu też się będzie podobało, mały niby na początku dał się do do mnie do wanny włożyć, minę miał zaciekawioną ale zaraz potem był taki ryk, długo go nie można było uspokoić. Raczej zostaniemy przy wanience bo takie kąpiele nawet lubi.
moze za duza przestrzen ? sporo dzieci tak ma i placze , co jakis czas probuj moze przejdzie mu
dzień dobry ;-)
u mnie Milena na feriach z babcią więc mam do obrobienia tylko Helę :-)
Hela mi się zepsuła wstaje gad w nocy często i rano już oczy jak 5 złoty, dziś wstałam o 4:30
i jak w dzien dajesz rade ? ja bym na pysk padla hehe
ledwo ok 9 sie budze ...
mojego dzisiaj dopadla chyba jakas mucha tse-tse. Wczoraj zasnal ok 21.30, obudzil sie na przekaske o 23 i o 5. Potem o 8 i zasnal juz z nami w lozku. Spal tak do 11. Do 13 pobujal sie troche pojadl i kwiczy ze znowu chce spac. a ze jeszcze sie nie wyrobilam co by wyjsc na spacerek to go polozylam i tak spal godzine. Znowu mu dalam cyca przebralam i fruu na spacerek. Padl jak tylko minelismy pierwszy zakret i spi do teraz.:-)
przynajmniej odpoczelas troche

moj tez czasami ma takie dni spiocha ...
hej kobietki
ja dzisiaj padnięta. Siedzę od 11 i się uczę - na ten konkurs o stanowisko pracy
i powiem wam że już się oduczyłam uczenia

nic nie mogę zapamiętać, wszystko mis się miesza - oj coś czarno widzę kolejny etap)
ja sobie teraz nie wyobrazam juz wracania do szkoly i nauki

pewnie nic bym nie zdala hehe
też nie mogę zrozumieć tego porwania, a najgorsze jest to że nawet gdyby ktoś przechodził obok z tą dziewczynką to bym jej nie rozpoznała, bo to zbyt małe dziecko żeby czymś szczególnym się wyróżniało i można by było ją rozpoznać

a wczoraj znowu mówili że ojczym kopał obcasem 3,5 letniego chłopca po genitaliach bo za wolno piżamkę ubierał, a en na piwo chciał iść
wlasnie ostatnio o tym myslalam , ze strasznie ciezko bedzie rozpoznac malutka , bo wszystkie dzieci sa tak podobne do siebie w tym wieku ... straszne to jest i ja caly czas mocno wierze , ze jednak ja znajda !!
ja pier... co za potwor :/ skad sie tacy luzie biora ?
Ati fajnie , ze jest ok z wynikami
moj teraz przybiera ok 200g na tydzien wczesniej zadarzalo sie i po 220g , ale pediatra pociesza mnie , ze to niedlugo minie i zwolni hehe , bo w koncu bedzie sumo prawdziwe z niego

)))
udanej nocki
