reklama

Październik 2011

Ja od kilku dni wylaczylam wszystkie dodatki, czyli dostaje samo mleko.
Aczkolwiek nie wydaje mi sie, zeby u nas jazda ze snem byla zwiazana z rozszerzeniem diety, szczegolnie ze nie bylo u nas zadnych sensacji po jablku czy marchewce kiedy rozszerzanie diety rozpoczelam, a kupy zawsze bardzo ladne. Mysle, ze to poprostu taki okres, ze dzieci maja problem ze snem.

W kazdym razie jeszcze pare dni poczekam, a pozniej moze znow powoli wroce do rozszerzenia diety.

Ivi, daj znac co to z tymi oczkami.
 
reklama
Pomocy!!! Jak oduczyć noszeia przed spaniem?? No za cholere nie hcce usnac sam w lozeczku a ja juz nie mam sily go nosic... 8,5 kg to jest klok!!!

Laseczki jak tam cwiczenia?? Ciezko co nie?? Ja tak jak mowilam dorzucilam pompki i jeszcze od wczoraj hantelki kilowe na wzmocnienie plecow i czegos tam. Małz cwiczy nascie lat na silce to kazał to robic wiec robie:-) Jeszcze tylko miesiac do chrzcin wiec trza jakos wygladac, ale po dzisiejszych cwiczeniach ledwo co rekami moge ruszac

Jak wogole u Was rozszerzanie diety idzie?? U mnie to dziennie idzie słoiczek jarzynowki i sloiczek deserku.. cholera nie za duzo???
 
monysia chyba ty pytałas o cerazette ??? Ty robisz przerwy pomiędzy opakowaniami? z tego co ja wiem to bierze się bez przerwy 28 dni jedno opakowanie i od razu następne. Ja przy pierwszym opakowaniu miałam kilkunasto dniowy okre, lało się ze mnie strasznie. I od kilkunastu dni plamię ale tylko w nocy. Ginka mówiła mi że okres na tych tabletkach może w ogóle nie występować ale u mnie już tak jest jeśli sa jakieś skutki uboczne- mam je zawsze

kingolinka
ja dawałam na poczatku po pół słoika albo obiadku albo deserku, od kilku dni był wrzask, więc dawałam po całym. A wczoraj koło 17.30 biorę małego do karmienia, a on yyyyy na cycka, wsio inne yyyy aż w końcu zaczął strasznie płakać, na nic innego niż głód mi to nie wyglądało. Wziełam szybko deserek... no i jadł aż mu się uszy trzęsły i zjadł cały, dopiero później poprawił cycem. Więc ja od wczoraj też daję słoik zupy lub obiadku i cały deserku :D
 
ja dziś kaszkę wprowadzam, a takto daję na zmianę to soczek, to słoiczka pół, to zupki ale ja karmię piersią tylko więc poprawiam cycem. No i powoli gluten wprowadzam do warzywek.

Aruś dziś marudny, od 9 do 15 nie spał, jak padł w wózku to godzine go nie było i potem znów maruda do wózka, a tak ładnie w łóżeczku spał.. kingolinka może woź go zamiast nosić?
 
Kingolinka - u nas jest 1/3 słoiczka jarzynek i to z wielkim bólem no i oczywiście trzeba zapić cycem bo soczkiem pluje ;-)

co do noszenia to ja noszę może minutkę i odkładam, jak ryczy to znowu na rączki i po chwili odkładam aż zaskoczy ;-) dziś zaskoczyła za pierwszym razem więc luz :-p

mileczka - gdzie byłaś jak Cię nie było :-D
 
reklama
to ja jestem 100% do tyłu z rozszerzaniem diety... ale boje się, jeszcze mamy conajmniej 2 m-ce czasu
na to ... Milena jest alergikiem i do tego ma takie astmatyczne napady- u niej rozszerzanie było po 4 m-cu ale była na flaszce ...
poza tym układy pokarmowe naszych dzieci jeszcze nie są dobrze rozwinięte i potem są kolki, ulewanie itp
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry