• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2011

Bozena plamienia to jeszcze nie koniec swiata. Nie mozesz sie tak denewowac bo stres szkodzi tez Fasolce, wiec napij sie melisy i posluchaj relaksujacej muzyki. Wszystko bedzie dobrze. Mnie caly czas boli podbrzusze i jak tylko poczuje ze cos "leci" to zaraz biegne do lazienki, zeby sprawdzic czy to nie krew, ale przezylam wlasnie dluga i okropna chorobe wiec wierze ze bedzie tylko lepiej.
 
reklama
Ja juz nie wiem co robić, siedze i tylko ryczę, nic nie jadłam od wczoraj bo nawet po wodzie z cytryną ląduje po chwili w kiblu,Boże za jakie grzechy, nie jestem nawet w stanie małym sie zająć , dobrze ze chociaż bawi sie sam i spał ponad 2 godziny , ale jak biegne do kibleka to on za mną i płacze ;(:-(
Musze wytrzymać do wieczora jakoś, jak tak bedzie całą noc i jutro to pojade na pogotowie , bo lekarza jeszcze nie mam swojego bo mialam isc państwowo w poniedziałek a nie prywatnie
 
Dziewczyny pozytywne myslenie !!!!!!!!!!!!!Bedzie dobrze,musi byc!!! A ja jestem taka opryszczona jakbym byla nastolatka!masakra.Do zobaczenia wieczorem musze laeciec najpierw na trening z blizniakami ,a pozniej na ploty do kumpeli(jak mezowie maja pozne zmiany to sie popoludniami spotykac musimy niestety o weekendowym drineczku trzeba zapomniec)Mamuska a nie masz nikogo kto by chociaz poszedl z malym na spacer ,albo dla ciebie biedaku do apteki?
 
Madzilka poroniłam w bardzo wczesnej ciąży i mój organizm oczyścił się zupełnie naturalnie...więc obyło się bez łyżeczkowania...
Nie wiem czemu poroniłam...ale po tym miałam problemy z zajściem w ciąże...z mężem staraliśmy się przez ponad rok zanim kolejny raz zaszłam w ciąże...
 
Mamuśka23 bardzo Ci współczuje i również uważam że jeśli masz tylko możliwość powinnaś pójść do lekarza...

Przesyłam moc uścisków!!!;-)

ticker.php
 
Bożena wypoczywaj i bądź dobrej myśli...plamienia się zdażają...i nie zawsze to oznacza coś złego...
Mamuśka tak narzekałaś na brak objawów a teraz tak Cię męczy..współczuję...mam nadzieję, ze mnie az takie sensacje ominą, bo na razie nie bardzo mogę pozwolić sobie na to by nie iść do pracy...za dużo mam pracy...:(

Ja zmykam do domku...głowa mnie bardzo boli, więc pewnie położe się na trochę..odezwę się wieczorem...
Buzialki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry