reklama

Październik 2011

Hej wszystkim. Caly weekend bylam zalatana i tylko was troche podczytywalam. Teraz maz w pracy to mam wiecej czasu ;-)

A czy ktoras z dziewczyn ktora miala problemy z karmieniem byla moze w poradni laktacyjnej? Na tamtym spotkaniu na ktorym o tym zelu porodowym sie dowiedzialam polozna zachecala do tego zeby w razie problemow z karmieniem wybrac sie do takiej poradni.
 
reklama
hej dziewczyny....widzę że cycuszkowy temat.... mnie jeszcze nic nie leci...ale cycuchy rosną:P......

kurde odebrałam dzisiaj wyniki badań i mam crp podwyższone....kurde.....pewnie od zęba i muszę iść do dentysty bleeeee....

aa co tam u was?? jak samopoczucie??
 
hej :)
na chwile wpadlam :) musze chalupe ogarnac i obad jakis sklecic , a tak mi sie nie chce :/


wiadomo wygoda jak nic, dla tego bardzo bym chciala no i kontakt z dzieckiem..
jest taki artykuł o malych piersiach :Małe piersi, wielkie ssanie - eMaluszki.pl i gdzies indziej przeczytałam ze karmienie piersia nie jest uwarunkowane genetycznie to cos dla Asionka:-)

ooo dzieki zaraz sobie poczytam :))

O wygląda na to że ja dziś pierwsza.
U nas pogoda na weekend się rozkręciła i wygląda na to że na dłużej się utrzyma. Trzeba będzie ruszyć dupe z domu i wziąć dziecko na plac zabaw chociaż.

Ostatnio nasza pierworodna weszła w jakiś "dorosły okres". Wyraża opinie, poucza i przedstawia swój punkt widzenia. Mamy z nią ubaw. Nie da się utrzymać powagi jak taki niedorostek się wymądrza :)
Rozmawialiśmy z nią o tym czy chce mieć braciszka czy siostrzyczkę.
-siostrzyczkę Różyczkę
-a jak będzie Różyczek?
-nie, będzie dziewczynka
-a jak jednak będzie chłopczyk to co?
-to zrobie z niego dziewczynkę!!

Tupnięcie i koniec dyskusji, nie mam wyboru, musi być dziewucha bo będe miała przesrane.

hehe dzieci to sa dobvre z tymi tekstami :))

Ja wlasnie mysle jaki blad popelnilam ze nie moglam karmic, moze nerwy mnie zzarly i zbyt duzy nacisk na to kladlam, ale dwa tygodnie bite nie wstawalam prawie z lozka bo mloda non stop na cycu a mleka jak na lekarstwo;/ pare lykow i juz pusto nic nie leci;/

ja stawiam na nerwy :( stres chyba z tego wszystkiego jest najgorszy :( pokarm zanika bardzo szybko ...
 
Witajcie kochane :)
Jak sie czują moje "ciężaróweczki" ????? Pogoda piękna to i samopoczucie na pewno od razu lepsze prawda ????
Ja juz zaliczyłam jeden spacerek , bo aż grzech nie wyjść :) Mały sie wyspi to znów idziemy, korzystać trzeba :)

ja mam pytanko do dziewczyn które poroniły juz; po jakim czasie dostałyście @ ????? U mnie dziś 34 dzień i ciągle cisza, pare dni temu pobolewał mnie 2 razy brzuch, ale nic sie nie dzieje, pobolał i przestał !!!!! Wiadomo ze sie moze poprzestawiać po zabiegu ale mialam cykle 28-29 dniowe!! nie ma reguły ale dzień zabiegu traktuje sie jako pierwszy dzień cyklu !!!
 
Powiem szczerze ze sie troszkę stresuję, bo 18 dnia po zabiegu przytulanki były, ale to tylko raz, a objawy mam takie jak w tej ostatniej ciąży !!! Ale czy możliwe aby owulacja była tak późno i w ogóle ze bym zaszła !!!!!!!!!!!
Boje sie , powiem szczerze, !!!!!!!!!
Wyczytałam juz chyba wszystkie historie dziewczyn które zaszły zaraz po poronieniu, niby kończyły sie szczęsliwe , dzieci zdrowe itd ale tak wczesna ciąża to ryzyko jednak !
dziś byłby 16 dzien po stosunku !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry