reklama

Październik 2012

reklama
My strefę kibica mamy w domu, Olek już padł, znowu nie dał rady wytrzymać do końca meczu, ale przynajmniej nie musiał patrzeć na gola rywali, ehh. Nie wiem czy nasi to nadrobią teraz :-(

Ja nawet do meczyku kupiłam sobie Lecha free :-) I teraz tylko co chwila latam na siusiu.

netika, gratulacje dla męża, mnie obrona czeka we wtorek, a ciągle nie mam info o której godz. ehh :confused2:

Miałam coś jeszcze napisać i jak zwykle zapomniałam i co chwila zerkam na meczyk.
 
Pamiętacie mnie jeszcze?
Wróciłam z urlopu i własnie przesiedziałam bite dwie godziny by przeczytać ponad 50 stron! Jesteście niezmordowane.
Kaszuby były wspaniałe. Udało nam się nawet wyskoczyć na jeden dzień do Łeby :-)
Przez tydzień brzuch mi strasznie wybrzuszyło.
Resztę jak sie ogarnę i wyśpię. Dobranoc!
 
pesca pamiętamy i witamy z powrotem:-)

Dzień dobry :-)
A gdzie wy się podzialyście ? taka piękna pogoda trzeba korzystac a nie spać ;-)
My już na nogach mlody się obudził o 7 i trzebab byl wstać :baffled: a m pojechał na giełde wiec siedzimy sami.

Miłej i cieplutkiej niedzieli życzę
 
Dzień dobryZobacz załącznik 475411

pesca oczywiście, że pamiętamy, witaj po urlopie i opowiadaj jak fajnie było :-)

Wiecie co.. tak mi się wczoraj przykro zrobiło, że aż miałam łzy w oczach jak nasi odpadli. Tak wierzyłam w to, że przejdziemy dalej. Wkurza mnie ten Smuda, bo wykorzystuje chłopaków jakby robotami byli, latają jak dzikie konie po boisku, ledwo zipią, a ten ich nie zmieni. Całą ławkę wypoczętych rezerwowych miał, to wykorzystywał tych co na boisku do ostatniej kropli potu:no:
No nic, teraz będę kibicować Grecji:-)
Teraz skarga nr.2
Pakowanie w moim staniem to nie lada wyzwanie, dziś już ostatecznie - wszystko w torby, kartony i worki i do samochodu. Od rana składam, wkładam, ustawiam, przestawiam.. wszystko na miarę moich możliwości, ale i tak nasapię się jak babcia:-D Mąż będzie po 14 to popakujemy to wszystko do auta (mam nadzieję, że jest z gumy i się dostosuje do ilości pakunków!!) i w trasę. Dobrze, że będziemy jechać na wieczór, bo gorący dzień się zapowiada.
Mam nadzieję, że w Gru mąż szybko znajdzie pracę i będziemy żyć spokojnie:happy:

No, to rozpisałam się;-)
Miłego dnia!!
 
witajcie!
oj mi tez sie przykro zrobiło wczoraj, a najbardziej dlatego ze nie umielismy wykorzystać tylu sytuacji w pierwszej polowie!!

Musa
- bramkach Czech z tego co sie orientuje kiedyś kiedyś miał wypadek - wstrząśnienie mózgu czy coś.. teraz dla asekuracji gra w takim ochraniaczu na głowie
Paula - powodzenia na pewno bedzie dobrze Wam sie żyło, kciuki zaciśnięte!

mam od rana płaczliwy dzień (bynajmniej nie przez reprezentacje :-p) wiec nie bede tu przynudzac.. brak planu na niedziele, leniuchować sie nie da w taki upał, nie wiem.. oki zmykam żeby Was nie zarazić.
dobrego dnia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry