reklama

Październik 2012

Też mam tak, że daleko nie podejdę bez odpoczynku, tylko że u mnie na osiedlu same pagórki więc nawet jak idę do polo 100 m to muszę się zatrzymać i odpocząć... A macie może skurcze w łydkach? Ja od 3ech nocy budzę się o 5 rano i muszę rozcierać i masować łydki bo ból jest nie do wytrzymania. Zaczęłam magnez łykać, bo pewnie mam niedobór, poza tym podobno dziecko podłącza się do małego obiegu krwionośnego mamy i przez to krąży w nas więcej krwi a żyły nie nadążają. Ciekawe jakie jeszcze przypadłości ciążowe nas czekają ;-)
 
reklama
sonkaa, bo w sumie tak po chłopsku tacierzyński i ojcowski to jedno i to samo a w przepisach różnica:-D
mimii, fiu fiuuu, smakowitości:-D
Misza, skurczy łydek brak - czasem tylko ogólne ich zmęczenie i bolesność czuję.
kaka, ja na razie mogę oddychać pełną piersią:-D Tak poważnie, to może być jeszcze gorzej, bo dno macicy jeszcze się podniesie uciskając przeponę, płuca i ogólnie wszystko. A nie masz czasem anemii? Ale damy radę:-) To po cichu gratuluję pracy :-)
Bellka, jak robisz bób? Z czym to jecie? Bo kolejny raz ktoś pisze o bobie na forum i mnie się go też już chce:-D

Ja teraz mam bardzo ochotę na pepsi/coca-colę. Mąż mi nie ułatwia bo często kupuje dla siebie więc zawsze się podepnę pod niego. Ale taka zimna, gazowana - pycha:-D
 
Anemie to mam lekką. Ostatnio hemoglobina było 11,5 a norma od 12. Mi się wydaje, ze maluch wysoko i czasem coś ugniata. Bo są momenty ze oddycham normalnie a czasem mam wrażenie ze się duszę.
 
musa, ja wcześniej w ogóle gazowanych nie lubiłam i zdarzało mi się naprawdę rzadko, za to ostatnio zapałałam miłością do coli:-)

erde ja wczesniej tez nie pilam coli i innych gazowanych rzeczy, a teraz cola to moja milosc, na szczescie dosc rzadko ją kupuję max raz w tygodniu 2 szklanki. co do maluszkow - tu tez mamy podobnie z tym ze jaj nie do końca wiem jak to ma byc odczuwalne, cos mi tam przewala sie w brzuchu..

mimi - gratulacje, piekny :tak:

kaka - tez mam tak, ale nie zawsze, po ostatnich dniach gdy naprawde nie moglam wziac powietrza, jest znacznie lepiej
 
mimii - super torcik:-)

Po cichu mogę się pochwalić, że zaczełam pracę od 20tego. Umowy jeszcze nie podpisałam, ale skierowanie z UP mi pracodawca wypełnił, że mnie zatrudnia wiec mam nadzieję, ze nie zapeszam chwaląc się Wam.

Chciałam Was zapytać, czy któraś z Was ma wrażenie jakby nie mogła wziąść pełnego oddechu? Ja sie czuje zmęczona i jakby mi tlenu brakowało...

Kaka - gratulacje z powodu pracy, a co do oddechu to też tak mam w szczególności jak siedzę bo wtedy brzuch pod same cycy, mi pomaga jak pooddycham przeponowo przez chwilę, czuję się wtedy dotleniona i maluszek z resztą też
 
reklama
Też mam tak, że daleko nie podejdę bez odpoczynku, tylko że u mnie na osiedlu same pagórki więc nawet jak idę do polo 100 m to muszę się zatrzymać i odpocząć... A macie może skurcze w łydkach? Ja od 3ech nocy budzę się o 5 rano i muszę rozcierać i masować łydki bo ból jest nie do wytrzymania. Zaczęłam magnez łykać, bo pewnie mam niedobór, poza tym podobno dziecko podłącza się do małego obiegu krwionośnego mamy i przez to krąży w nas więcej krwi a żyły nie nadążają. Ciekawe jakie jeszcze przypadłości ciążowe nas czekają ;-)

Może i ja magnez powinnam zacząć łykać;-) Z Hanią miałam tak dopiero w 3 symestrze, a to dopiero 2...

I po cichu dziękuję:ninja2:


Bobik- uwielbiam.

W tv Harry Potter- uwielbiam takie klimaty choć moze koncówka nieco drastyczna jak dla dzieci.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry