reklama

Październik 2012

reklama
Mimi -torik-cudeńko!!! Mniam ,mniam!

Malinowa-Paula gratuluje zakotwiczenia i rozpakowania się!

Jutrzenko zdrówko dla synka!

Sonka na pewno dzis przykry dzień dla męza ale myslę że szybko znajdzie cos nowego.

Ostatnie dni spedzamy poza domem więc nie mam nawet czasu a potem siły żeby do was zagladać.M ma teraz wolne więc podrózujemy ,odwiedzamy ,załatwiamy sprawy (najczęsciej płatności-niestety brr!!) Dzis byliśmy u mojego taty i siedziałam przy stole skupiona nad układaniem aneksów do umów a tu nagle jak dostałam szturchańca od malutkiej to az się przestraszyłam i podskoczyłam. Oczywiście wszyscy mieli ubaw po pachy! Mój synus za to wszystkim pokazywał swój goły brzuch mówiąc że ma tam dzidzię :) :) ;)

Ale narobiłyście mi smaka tym bobem .....
 
jestem ponownie

dzieki dziewczynt

rany jaki Kubus jest biedny, lezy i oglada i mowi ze sie caly spocil. Juz trzecia koszulke ma na sobie bo mu mokre sciagam. Jutro mu posciel wypiore bo ma byc cieplo bo jak sie wczesniej obudzil o byla mokra.
Dostal juz lek i przecwgoraczkowy to zaraz go odpusci troche bo juz ponad 39 mial :-(


wczoraj ktoras z Was pytala ile kosztuje test glukozy. U nas 36zl. Glukoza moja. Tyle ze mi rozrobili
ale u nas wszystko drogie.

naprawde nawet zeby sie leczyc to trzeba miec kase. Za wizyte zaplacilam 80zl a w aptece R za antybiotyk, nurofen i syrop na alergie zaplacil 90 :no:

ja

Sonka a moze to nowy, pepszy rozdzial. Napewno maz cos znajdzie, zycze zeby lepszego niz poprzednio

Malinowa to fajna rocznica :-)

Mimi piekny tort

KAka ja mam hemoglobine 12,1 i gin mowil ze wyniki bardzo dobre. I po cichu gratuluje

co do coli to u nas tylko jak ktos przyjdzie to kupujemy i jak np jemy na miescie a tak to mineralna.

A wczoraj ogladalam wiem co jem i mowili ze w szklance coli jest 5 lyzeczek cukru a innych kolorowych napojach 6 :szok:

i dzis tyle bo z doskoku jestem
 
Jutrzenka zdróweczka dla smyka i Ty się mocno trzymaj żebyś się nie zaraziła.
Turkuć podajdek to taki ktoś kto mnie nawiedzał zawsze przed miesiączką a teraz hulja dusza piekła nie ma. Jego najlepszy kolega to Duży Głód tata małego głoda;-)
 
a teraz siedzę i szukam nowego mieszkania.....chcemy jakieś dwupokojowe ale jak patrzę na ceny to mi się odechciewa... najlepiej by było wziąć kredyt i inwestować już w coś własnego ale niestety przez najbliższy rok nie ma na to szans....

Karola mam chyba podobną sytuację...też przydałoby się swoje mieszkanko..ale póki nie wrócę do pracy a mój Jaśko nie dostanie więcej kasy na umowie nie mamy szans na kredyt i kupno własnego M w Krk. Mam jeszcze szansę na wsparcie finansowe rodziców w przyszłym roku. Ale to nic pewnego i póki co pozostaje nam mieszkać w wynajętej kawalerce, od października z nowym małym lokatorem/lokatorką:-)...a mamy jeszcze dwa koty do kompletu :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry