reklama

Październik 2012

Karola mam chyba podobną sytuację...też przydałoby się swoje mieszkanko..ale póki nie wrócę do pracy a mój Jaśko nie dostanie więcej kasy na umowie nie mamy szans na kredyt i kupno własnego M w Krk. Mam jeszcze szansę na wsparcie finansowe rodziców w przyszłym roku. Ale to nic pewnego i póki co pozostaje nam mieszkać w wynajętej kawalerce, od października z nowym małym lokatorem/lokatorką:-)...a mamy jeszcze dwa koty do kompletu :-p

Jejku dziewczyny podziwiam. Ja mam mieszkanie 64 m 2 , trzy pokoje i dośc sporą kuchnię i uważam że to tak w sam raz i jakoś nie wyobrażam sobie na takim metrażu drugiego dziecka w przyszłości. No ale z tego co piszecie to strasznie wygodna jestem ;-)
 
reklama
My mamy 35m, niby jeden pokój jest wyburzony i zrobiona jadalnia, do tej pory się cieszyliśmy z tego faktu ale teraz taki mały pokoik by się przydał. Jak na dwoje to takie mieszkanko w sam raz, dla pary z dzieckiem będzie ciężko dlatego też mam nadzieję, że coś w przyszłym roku się ruszy z kredytem i coś zakupimy. Jeszcze rok temu nie mielibyśmy problemu z dostaniem kredytu, ale mój J zmienił pracę i teraz większość kasy dostaje poza umową. Ja też w pracy mam minimalną, a główną kasę mam z napiwków (2-a,3cia wypłata mi wychodzi). Zobaczymy, nie w takich warunkach się mieszkało na studiach czy za granicą i z doświadczenia wiem,że potem trudne czasy wspomina się z uśmiechem na ustach a i bardziej się doceni w przyszłości swoje mieszkanko :-)
 
Anemie to mam lekką. Ostatnio hemoglobina było 11,5 a norma od 12.
Norma 12 to dla nieciężarnych. Ja na przykład mam hemo cały czas poniżej 12 i lekarz mówi że ok, byle nie spadała. W necie podają, że od 11,5 jest w normie dla ciężarnych.

Dziś zrobiłam pyszną sałatkę, dla chętnych mogę podać przepis na odpowiednim wątku;-)
Poproszę!

Dopatrzyłam się na suwaczku, że mam dziś święto trójek w małżeństwie :-D 3 miesiące, 3 tygodnie i 3 dni ;-)

u Nas za trzy dni rocznica spotkania pierwszego

Gratuluję dziewczynki, uświadomiłyście mi, że ja mam dziś rocznicę zaręczyn i to okrągłą:-) Idę z tej okazji coś zjeść;-)

Jejku dziewczyny podziwiam. Ja mam mieszkanie 64 m 2 , trzy pokoje i dośc sporą kuchnię i uważam że to tak w sam raz i jakoś nie wyobrażam sobie na takim metrażu drugiego dziecka w przyszłości. No ale z tego co piszecie to strasznie wygodna jestem ;-)
Hehe, na to wygląda:-) Poruszałyśmy dziś ten temat na wątku pokoikowym:-)

Jutrzenka, zdrówka dla Kuby! I trzymam kciuki żeby Ci się zarazki nie rozlazły o domu.
 
Karola, Misza to zycze spelnienia marzen o wiekszym mieszkanku.

Mamba nie do konca jestes wygodna, to kwestia przyzwyczajenia.
R brat ma dom 120m i bratowa powiedziala ze chciala by trzecie dziecko ale nie maja pokoju dla dziecka (3 pokoje na gorze)
My z kolei mamy dom 150m (150m) i poprzestajemy na trzech bo z kolei nie dalibysmy rady finansowo sie utrzymac bo taki dom kosztuje kupe kasy. potem przedkola, szkola, ubrania, zajecia i wszystko razy 3 a nam w domu zostalo jeszcze sporo do zrobienia ale kasy brak

Kube dopiero teraz puscila temperatura i wstal, a tak to lezal.
 
Zapraszam dziewczyny na tort, póki co cały chłodzi się w lodówce na jutro :-) Oluś z dumy to mało nie pękł hehe. Tatuś już widział bo raczej nie dałoby rady powstrzymać go, żeby do jutra nie otwierał lodówki :-p

Bób mamy, ale mnie za to okropnie męczy ta cukinia i jutro muszę już koniecznie kupić bo nie wytrzymam :zawstydzona/y:

Jutrzenka, duużo zdrówka dla synka, oby szybko i łagodnie to przeszedł. I oczywiście żeby udało się nie zarazić Ciebie.

Kaka, to i ja po cichutku gratuluję :-)

Mallinowa P, gratuluje "trójkowej" rocznicy :-)

U nas niestety też nie za dużo miejsca, ale pieniążki odkładamy już na działkę i domek. Chyba, że jeszcze nie damy rady to w przyszłym roku trzeba będzie przenieść się do czegoś większego, ale póki co w bloku. Czas pokaże jak to będzie.

Karola, zaczynają mi chodzić po głowie te oponki :-p
 
Mimii tort cudeńko - oj wsunęłabym kawałek, albo i dwa...:-)
Sonkaa trzymam kciuki za męża, żeby szybko znalazł nową pracę &&&&&&&&&&
Jutrzenka zdrówka dla synka, trzymam kciuki żeby szybko wyzdrowiał i ciebie nie zaraził &&&&&&&&&&&&&
Malinowa_Paula gratuluję 3kowej rocznicy:-)
Kaka super wieści:-) i ja przyłączam się do cichych gratulacji, daj znać jak podpiszesz umowę to wzniesiemy wirtualny toast:-) Co do braku oddechu to u mnie to już na porządku dziennym:-( Moja psychika nie najlepiej do znosi - nie dość, że chodzę jak kaczka to jeszcze szybko się męczę, oddechu brak, kręgosłup wysiada - ech... Takie uroki ciąży:-)
Karola normalnie czytasz w moich myślach, też za mną oponki serowe chodzą już od jakiegoś czasu, tylko nie ma mi ich kto zrobić:-p
Majeczko
nie martw się tymi ruchami, na pewno wszystko jest w porządku. U mnie odkąd tak się pogoda popsuła zrobiłam się senna i dzieci też jakieś takie bardziej leniwe i spokojne - chyba na pogodę tak samo jak ja reagują:-)
Co do napojów gazowanych to u mnie ostatnio jednak fanta króluje, chociaż pepsi tez nie pogardzę:-D Ale staram się jednak jak najrzadziej sięgać po nie - na co dzień raczej woda i soczki:-p
Co do HP to też lubię, w ogóle takie klimaty magiczne - kocham po prostu książki Piersa Anthonego o krainie Xanth:-) Ale akurat dziś HP przegrał z meczem Niemcy-Grecja:-D
Dziś kurier przywiózł mi osławiony już kojec Motherhod - mam nadzieję, że skończą się moje nieprzespane noce:-)
A co do jedzonka to ja dziś upichciłam wielki gar strogonowa - mniam:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry