Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Straszne są takie historieVibeke w Warszawie, w szpitalu bródnowskim. super szpital, naprawdę, super specjaliści... no tylko ta niechęć do pewnych rozwiązań. z drugiej strony szpital św. Zofii na Żelaznej jest rewelacyjny, mają przepiękne jednoosobowe sale porodowe 40m2, z drabinkami, workami sako, piłkami. można rodzić na stojąco, kucznie, na czworaka, ale do tego stopnia są fanami "natury", że są anty cesarkowi. znam dwa przypadki gdzie powinni byli zrobić cesarkę, ale uparli się na naturę (w tym jeden poród pośladkowy). Chłopiec obecnie 3 letni był niedotleniony przez co teraz ma lekkie problemy z rozwojem psychomotorycznym.
Chociaż szczerze mówiąc o św. Zofii nie słyszałam takich rzecz, za to o Karowej już tak, zresztą sama znam przypadek gdzie przez zwlekanie z cesarką dziewczynie pękła macica, ledwo uszła z życiem, ma traumę do szpitali do końca życia, na szczęście z dzieckiem ok. O św. Zofii raczej w samych superlatywach się czyta - że można rodzić w dowolnej pozycji, że chronią krocze, a znieczulenie, odpłatne niestety, masz na każde zawołanie. Kiedyś rozważałam nawet ten szpital na własny poród
Ja dostałam luteinę w 19 albo 20 tyg. też na ryczałt, od razu 3 opakowania miałam wypisane.
U Azorka coś cicho, nawet na GG jej nie ma. Zaczynam się martwić.
S
miałam wczoraj też to badanie. zasłodziłam się na najbliższy tydzień chyba.
dziś mamy pierwszą rocznicę z Lubym więc jak już wcześniej pisałam idziemy do kina na "jak urodzić i nie zwariować". z racji święta nie muszę też dziś gotować obiadu, bo zjemy coś na mieście. dziś rano dostałam już prezent- bransoletkę Lilou z przywieszką misia i różowymi perłami. mam do nich tak wielką słabość. cieszę się jak dziecko.
Ja chodzę prywatnie i moj lekarz mówił mi odrazu, że takie kłucie w pochwie bolące czy bóle jak na okres, bołe idące od krzyza są bardzo niepokojące, dlatego trzeba zwracac uwagę na nie, właśnie takie kłucie jak opisujesz w pochwie, jakby pulsacyjne, bolące-takie bóle są złe, natomiast po bokach, jajniki jak kłują to normalne w ciąży bo właśnie się rozciąga macica.A ból kośći łonowej to napewno byś poznała, też to mam, mam bardzo nisko brzuch, ale to da się rozpoznać że to inny ból...A ja mialam dzis przepiekny sennnnn, snila mi sie moja dzidziolka
Jak ja tulilam przebieralam calowalam i nokmu oddac nie chcialam nawet tatusiowiEhhhh
Dziewczynki tak o skurczach mowicie, a powiedzcie czy ktoras miala z Was takie jakby 'klucia' w 'pochwie' w szyjce macicy, tak pod koscia lonowa, nie zdarzaja sie na okraglo ale boli bardzo i niewiem co to moze znaczyc, pozatym bole jajnikow jak przed okresem ;(Do lekarza mam dopiero za 2 tygodnie i nie da rady wczesniej ;(