reklama

Październik 2012

nikamo - no to sytuacja rzeczywiście nie fajna, tak jak pisze sonkaa, jeśli była na miejscu policja to oświadczenie jest nie potrzebna, a przyjęcie mandatu wiąże się z przyjęciem na siebie winy, firma ubezpieczeniowa powinna wysłać pismo informujące o zgłoszeniu przez kogoś szkody z waszego oc ale z tego co mi wiadomo jeśli nie wymagają od sprawcy żadnego potwierdzenia okoliczności zdarzenia (w tym przypadku na pewno nie potrzebowali bo była policja) to mogą to wysłać listem zwykłym a nie za potwierdzeniem odbioru, więc co do poinformowania was to będzie słowo przeciwko słowu
a macie jakieś potwierdzenie na piśmie że zapłaciliście z własnej kieszeni dla właściciela sadu?? jeśli tak to sprawa prosta do wyjaśnienia jeśli nie to kicha
a ta dopłatę o której piszesz to firma w której się ubezpieczacie każe sobie dopłacić zaległe składki czy dostaliście pismo z wyższej instancji że tak powiem np. UFG lub PBUK itp.?
 
reklama
Dzieki, Kochane jesteście!!! Jutro do nich dzwonie i sprawdzę wszystko co to było i czy nas informowali.. Nie popuszczę im bo własnie to kupa kasy i nie wywale jej w błoto.

Marand własnie w tym rzecz że nic nie dostalismy ,dowiedzielismy się dzis na miejscu w placówce Warty.
Potwierdzenia tez nie mamy że dalismy facetowi kase za drzewko ,bo wydawało nam się to zbędnę,to byl taki dziadzio i stara jablonka......widocznie miał potem dobrych doradców....
 
Ostatnia edycja:
nawet jeśli nie macie dowodu, że zapłaciliście facetowi, to i tak ubezpieczyciel musi Wam udowodnić, że wiedzieliście o szkodzie i nie poinformowaliście go, może Was straszyc i pisać pisma i ponaglenia, ale wiedzą doskonale, że jeśli poszliby z tym do sądu, to nie wydębiliby od Was ani złotówki, jesli oczywiście nie dostaliście takiego powiadomienia, a oni nie maja potwierdzenia, to nie Ty masz udowodnić, że mnie wiesz, to oni chcąc od Ciebie ta kasę, muszą Ci udowodnić, że wiedziałaś - choćby nie wiem co pisali - trzeba im jasno i w żołnierskich słowach napisać pismo, że nie zatailiście wiadomości o szkodzie, bo o takiej nie wiedzieliście, oraz, że obciążenie Was karą z tego tytułu jest niezasadne i kary takowej nie zapłacicie i jeszcze zwrócić się o dokument potwierdzający poinformowanie Was o szkodzie - jak znam życie - po piśmie, góra dwóch - korespondencja umrze śmiercią naturalną , będzie dobrze - jeśli nie podpisaliście potwierdzenia odbioru takiej informacji (o szkodzie), to nic nie mogą, oni o tym wiedzą, ale będą próbować, a nuż klient zapłaci - to w ich interesie jest wywyłac takie informacje za zwrotnym poswiadczeniem odbioru, bo maja dowód, że klient wie o szkodzie, jeśli nie ma takiego dowodu - to klient nie wie (chyba, że sam przyzna, że cos dostał i wie) - głowa do góry, będzie dobrze :-)
 
nikamo - ta sprawa naprawdę jest czysta, wiele firm tak działa, jakaś część ludzi się nie postawi i na tym zyskują, ubezpieczcie Wasze auto, żeby mieć OC (czy tez AC jak chcecie), a co do reszty, to trzeba pismo napisać i już - nie ma co z nimi dyskutować, bo na każde wezwanie do zapłaty trzeba odpowiedzieć i takie pismo, to najlepiej albo mailem (jeśli można) albo poleconym i zachować kopię :-)


EDIT:
zmykam spać, bo padam na twarz, dobrej nocy wszystkim :-) i niech Was Ronaldo po nocach nie straszy :-)
 
Marand własnie w tym rzecz że nic nie dostalismy ,dowiedzielismy się dzis na miejscu w placówce Warty.
Potwierdzenia tez nie mamy że dalismy facetowi kase za drzewko ,bo wydawało nam się to zbędnę,to byl taki dziadzio i stara jablonka......widocznie miał potem dobrych doradców....

a szkoda że nie macie potwierdzenia że uregulowaliście sami straty dla tego dziadka bo sprawa byłaby prosta i to on by się musiał tłumaczyć z wyłudzenia kasy z waszego ubezpieczenia, w takim razie zostaje wam walka z Wartą, postaraj się dowiedzieć kiedy ta szkoda została zgłoszona i czy mają potwierdzenie że was o tym poinformowali, jeśli nie to tak jak pisała sonka piszcie oświadczenie że o niczym nie wiedzieliście i nieumyslnie wprowadziliście ich w błąd, jeśli mają potwierdzenie o poinformowaniu to niestety macie marne szanse na wymiganie się od płacenia,
a jeszcze mam pytanie skąd te kwota 3000zł? to wyliczyli jako zaległe składki za zniżkę czy kara? bo to też ma znaczenie, bo od zeszłego roku UFG czy inny urząd zaczął sprawdzać wysokość udzielanych zniżek i jeśli ubezpieczający podaje fałszywe dane to podlega karze tak jak w przypadku np braku OC
 
jutrzenka witaj w domku.. i trzymaj się w dwupaku do października... wiem powtarzam się ale tego nigdy za wiele

o kolizji juz chyba wszystko powiedziano a ja na tym nie bardzo sie zanam..

koteczki mam żeby jakies futro po domu się plątało, a na psa nie mam czasu ani pieniędzy. Blok i 3 piętro kto by z nim wychodził.. poza tym kupa kłaków, zbieranie odchodów, obślinianie wszystkiego.. więc zdecydowanie pieski wolę na zdjęciach. A tych małych szczekaczy kanapowców to wręcz nie znoszę. Dla mnie to psy zaczepno obronne: one zaczepiają i trzeba je bronić.. :)

Ale ile ludzi tyle opinii więc my tutaj na forum dzieciowym o zwierzaki kłocić się nie będziemy tylko wspierać we wszystkim. O! I tej wersji się trzymajmy.;-)
 
Anć, Mina zdrowka dla was mam nadzieje że już lepiej co ?

Bellka wiztaj po urlopie :-) jak bylo ? odpoczeliście troszkę z mężolem ?

Jutrzenka
już wróciła ze szpitala czy ja coś przegapilam ?
Azorku sto lat dla Amelki niech rośnie zdrowo :tak: Pokaż zdjęcie kociaka

aguga
odpoczywaj jak synek u kolegi, mój Miki ostatnio sobie babcie upodobal i na zmiane śpi to u jednej to u drugiej

Witam nowe ciężaróweczki :-)

Nie pamiętam co komu więcej mialam odpisać :zawstydzona/y:
Idę nadrabiać resztę ;-)
Niestety długo nie pobyli bo tylko nie całą godzinę i przyszli znowu do nas.
Belka witaj .Pisz jak było na urlopie.
Nikamo kurcze,ale żerują i czekają aż wzrośnie stawka 3tys to bardzo dużo.Dziwne ,że nie przysłali żadnego powiadomienia ,tamten dosyć ,że dostał kasę to jeszcze Was podał to ubezpieczyciela aż strach się bać co może po latach się wydarzyć.
Jutrzenka witaj w domku oby maluszek posiedział jeszcze w brzuszku.


Maluch tak mi się przekręca,że aż boli ,wystawia chyba tyłek ,obrócił się i uderza mnie po pęcherzu aućććć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry