Mamba dziękuję, wózek wygląda rewelacyjnie!!! ale te pompowane koła, nie mam windy.. no i cena.. poszukuję wózka raczej tylko głębokiego
Polcia tez myslalam ale raczej po karmieniu o tej diecie i na pewno jesli ciezko mi bedzie wrocic do formy to z niej skorzystam.
jutrzenko tak, jak każda dieta ma swoje wady, a ludzie mający problem z nerkami i biorący sie za tę dietę sa dla mnie nierozumni, Dukan na wstępie pisze o jednostkach chorobowych które wykluczają jej stosowanie!!!!!
Co do braku błonnika - błąd, jest go bardzo duzo wdrażając otręby do diety - są zdrowie i czynią cuda. Poza tym bez warzyw jesteś moze 3-4dni, później wchodzisz w drugą fazę i jesz do woli..
Tak, nalezy zwiększyc ilość płynów, ale ze ja zawsze duzo piłam (min. 2l dziennie) to nie mialam z tym problemów
Zarówno ja jak i mój tato robiliśmy morfologie zaczynając dietę, w trakcie jej trwania jak i po - wyniki super, a taty lekarz pytal jakie leki bierze na cholesterol ze w normie w tym wieku wszystko ma - otóż nie bierze żadnych i nigdy nie brał...a dieta pozwoliła mu nawet dnę moczanową zwalczyć.
vibeke jak juz pisałam, to jest dieta której wskazania trzeba przestrzegać RESTRYKCYJNIE. nie mozna sobie robic odstępstw i stosować przy róznych schorzeniach. ja czułam sie w trakcie jej trwania i po niej rewelacyjnie, wyniki mialam świetne i nie narzekałam na słabość, głód czy problemy z trawieniem, a zgaga poszła w niepamięć
Także dziewczyny, wszystko z umiarem i przede wszystkim trzeba sie kontrolować i stosować do wszystkich wytycznych diety a nie wybierać sobie to co nam z niej pasuje, bo mozna sie wplątać w tarapaty. Ja przeszłam wszystkie jej fazy, trwało to wiele m-cy, bo tylko wtedy daje ona efekt i zapobiega jo-jo, na pewno do niej wrócę jesli tylko bede miec problemy z powrotem do formy. Któraś pisała ze na białko nie mogła patrzeć później - ja jestem "nabiałożerna", kurczaki tez lubię, a serki, filety z piersi mogłam jesc codziennie i tak jak pisałam - faza bez warzyw trwa tylko kilka dni