reklama

Październik 2012

reklama
emotion doskonale cie rozumiem ja co prawda krwawien nie mialam ale tez juz od ladnych 4-5 tyg wroza mi przedwczesny porod przez te skurcze a teraz mloda sie tam chyba zagipsowala w srodku i kurczowo sie macicy trzyma
Hehe azorek zobaczysz jeszcze bedziemy jednymi z ostatnich :P W koncu juz chyba z 1/4 porodow na forum sie odbyla :P

CO do moich toreb, to jeszcze raz tłumaczę, że nie mam jednej, do której bym zmieściła coś więcej niż 2 paczki podkładów. A walizki, do której sama bym weszła nie będę taszczyć Dlatego myślę, że moje 3 torby i tak są mniejsze niż wasze pojedyncze walizki. A dla mojego męża będzie chyba łatwiej ogarnąć wszystko...
E sumie ja mam 2 torby na wyjscie i do szpitala - jakbym potrzebowala cos na porod to tez bym pewnie 3cia spakowala -a z e nie potrzebuje to tylko 2 torby :P

Widze, że wy nie macie problemów z aktywnością maluszków. Jak niepokorne dziecię skłonić do dawania znaków życia? Ja to mam wrażenie że mój jest po tatusiu taki leniwy....
Wernkika z moją Nicole to jest różnie. Czasami to brzuch chce rozwalić, a czasami jest tak że mało co ją odczuwam Zwłaszcza jak tatuś przyjedzie zza granicy to wydaje mi się ze go "czuję" i siedzi spokojnie a jak tatusia nie ma to mamusi daje popalić
Mam tak jak Paulina ze tatusia sie boi i przestaje sie ruszac a jak nie ma to masakaaaaakra co sie w bebochu mi dzieje - tornado :P

Slodkosci plus lezenie na lewym boku - dobre na wzmozenie ruchow sa :D :)
Moja mloda lubi jak jej klade mp3 lub telefon grajacy na brzuchu: skacze jak glupia :D
Ostatnio jej tez bajki puszczala siostrzenica 'my little pony' :)

emotion chyba bym sfiksowała jakbym tyle czasu na szpilkach siedziała. Podziwiam. A co do tego już to chyba w większości przypadków będziemy wiedzieć. Nie każda z nas będzie czuła wielki ból od razu, a niektóre będzie pewnie boleć za 3 osoby. Oby tylko wszystko miało radosny finisz.
No ja tez juz mam dosc, kazde pykniecie czy nawet jak sie mowi ze kobiety sie 'czyszcza' zazwyczaj przed porodem - to kazdy bol brzucha to juz sie zastanawiam - czy to sie juz w koncu zacznie... :/ A z tych nerwow to juz mam taki bol jak na biegunke codziennie :/ Heh

A co do tego ''juz'' to zobaczymy jak sie wydarzy :D
Moja mama nie miala boli/ skurczy, zaczel jej sie brzuch 'stawiac' i pojechala do szpitala - pierwsza ciaza 20pare lat temu to nie mogla na google sprawdzic co to - i okazalo sie ze 2 cm rozwarcie i to sa jej skurcze - drugie badanie 4 cm, ale przestalo ruszac sie dalej - wiec kazali jej sie polozyc na lewej stronie i zaczeli straszyc cesarka - ze jak skurcze nie wroca to trza bedzie - Mowi ze tylko ja dwa razy w krzyzu zabolalo [to juz bardzo mocny bol - jakby jej ktos walcem przez plecy przejechal] i nagle 8-9 rozwarcie i ja wyskakuje :D
Wiec moze mi sie uda mniec taki sam porod szybki i bezbolesny :D

Widze ze juz dzis ruchawo sie na forum zrobilo :D

Ja w planach mialam sprzatanie u siostry i okienka mycie - ale przyjechali jej podloge zmieniac - wiec u sasiadki posiedzialam na herbatce [tej kolezanki co urodzila w polowie sierpnia - skaczace przez ploty] a teraz siedze u was na forum :D
Koezanki synek przybiera ladnie na wadze - juz sie grubcio robi - na butelce jest - ale stwierdziala ona ze jej mleko jest za malo wartosciowe i zaczela dawac butelke - fany taki maluszek choc ma juz prawie 6 tyg :)
 
Hej dziewczyny :-)

Przepraszam, że nadrobiłam tylko po łebkach a dziś będzie tylko o nas:zawstydzona/y:

W szpitalu byłam przed 23, od razu wysłali mnie na porodówkę ze słowami, że szybko pójdzie. No i miały rację, po północy urodziła się Młoda. Położna mnie nie nacięła, nie pękłam, nie trzeba było zakładać szwów :-) Dostałam Młodą na piersi i tak sobie leżeliśmy jeszcze półtorej godziny a potem pojechaliśmy na oddział :-)
Mnie się już laktacja rozkręciła, ale mam strasznie popękane brodawki. Młoda taka niezdecydowana, poliże sutek, zassie, puści i tak przez pół godziny... Mam nadzieję, że się dotrzemy, bo nie chcę kupować nakładek i na razie walczymy bez :-)

Cieszę się, że jesteśmy już w domku - tylko strasznie mi szkoda, że Szymonek jest chory i musi być u moich dziadków :-( Więc rodzeństwo się jeszcze nie poznało a i ja już za synkiem tęsknię strasznie... :-(

Ja też kupiłam ciepłego pajacyka bo strasznie schizowałam, że nie mam w czym przywieźć Młodego jak będzie zimno. A tu dziś taka letnia pogoda, ja wychodziłam ze szpitala w krótkim rękawku, a Dorotka w cienkim welurkowym komplecie :-)
 
Hej dziewczyny.

Niektóre z Was może mnie będą pamiętały... udzielałam się na początku ciąży na tym forum... później jakoś tak wyszło że tu laptop popsuty tu małe problemy i niestety nie pisałam. Od tygodnia śledzę troszeczkę co tu szkrobiecie. Gratulacje dla wszystkich mamusiek aż Wam zazdroszczę że już jesteście "po wszystkim".

Szkoda że tak szybko zostałam usunięta z listy październikówek... no trudno ... pozdrawiam wszystkie i życzę szczęśliwego rozwiązania.
 
Witojcie! napisałam sie i jak dąłam wyslij to "dokument wygasł" i wszystko poszłoooood
wiec teraz bedzie w skrócie:

netika, gratuluje!!!
Karola.M. mam dokładnie to samo + mrowienie w srodku, chyba mi bebechy dretwieja
laugh.gif

w nocy budza mnie z kolei zdretwiałe palce u rak i musze nimi poruszac aby je oddretwic i nie spie wtedy na boku
biggrin.gif

weekend miałam szlony- zaprosiłam mame na lepienie pierogów (na po..) i wyszło nam z 300szt. jutro bede dzielic na porcje to policze. wiec troche zamarazarka załadowana
rofl.gif


w kinie nie byłam w ciazy ale na weselu w sierp. probowałam oczepiny zabaczyc i musialam uciekac z sali bo było dla malej za glosno. natomiast muzyka jej nie przeszkadzala.
dwa tyg. temu zabralam ja na koncert kultu i tu sie zastanawialam jak zareaguje ale o dziwo bylo ok
biggrin.gif


torba jeszcze nie spakowana..

esi ja dla jaj spakuje sie w reklamówki - trzy, ciekawe jakie położna bedzie miec mine
laugh.gif


dobrej nocki
 
Ostatnia edycja:
sonkaa zdrówka... i wracajcie szybciutko do domku&&&&&&&&&&&&&

tallkaa ostatnio pisałaś u nas w maju. Napisz do Polci dane do wątku "lista październikówek" i jaki problem? Nieaktywne mamy były usunięte żeby nam statystyki były aktualne więc nie bierz tego do siebie. A wkrótce dołączysz do rozpakowanych :) A poza tym ciągle przychodzą nowe mamusie które serdecznie witamy. Zawsze jest czas żeby dołączyć. :tak:
 
Ostatnia edycja:
Mina29 a czy ja mam jakiś problem :szok: ?? Chyba coś źle zrozumiałaś. Nie muszę być na żadnej liście .. wystarczy ze tu zaglądam i wiem co tam u Was nie zależy mi na tym żeby być gdzieś uwiecznioną bo chyba nie to jest najważniejsze :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry