reklama

Październik 2012

W porzedniej ciąży miałam mdłosci, wymioty od 8mego do 12tego tygodnia. Codziennie z rana i najcześciej podczas mycia zębów:crazy: Drugi i trzeci symestr przeszedł lekko. Co to skurcz to się dowiedziałam w dniu porodu. Poród ponad 10h. Trochę mam stresa z tego powodu. Ponoc z drugim jest juz lepiej:sorry:, co??
 
reklama
Kaka82 - ja tam ekspertem nie jestem, bo to mój pierwszy raz, ale dziewczyny wcześniej pisały, że co ciąża to inaczej, więc wszystko możliwe.
 
- współczuję teściowej ... zachowanie małej faktycznie jest dziwne :eek: ... może kiedys teściowa jej jakąś krzywdę zrobiła?
-Lorelain- nie tylko przy babci tak jest. mała ma od pewnego czasu tak w różnych sytuacjach. Nie radzi sobie z emocjami. Jest wcześniakiem z problemami okołoporodowymi i podejrzewają u niej że takie zachowanie ma podłoże neurologiczne. Jak zapisywałam ją do neurologa i wyjaśniałam po kolei jak to było z Nati od porodu to facet się dziwił, że wylewu nie miała i mówił, że koniecznie EEG trzeba będzie zrobić i pewnie tomografię.
 
Powiem wam dziewczyny apropos mdłości-dla mnie ciaża jest dużym zaskoczeniem,ciesze sie ale nie przygotowywałam sie na to np zażywając kwas foliowy,mam koleżanki które na długo przed ciążą zaczęły. ja dopiero od kiedy sie dowiedzialam biore folik,mdłosci mnie szarpia codziennie i to z finalnym spektaklem w obieciach kibelka:)wyjechałam na dwa dni i zaponiałam wziac ze soba leki i mdłości nie było ani troche,dzis rano zażyłam i od nowa to samo-wymioty poł dnia.czytałam e dużo diewczyn zle toleruje ten kwas i stad moga byc mdlosci...i u mnie chyna tak jest a kwas trzeba brac;/
 
no ja mdlosci tez mam spore a z amelkowna raczej jakos bezobjawowo mi minely miesiace ciazy:-) a teraz nawet wieczorem mnie nudnosci lapia na szczesie na razie bez wymiotow choc czasem niewiele brakuje:confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry