reklama

Październik 2012

witajcie dziewczyny,
rzadko pisze tu ostatnio bo coś mnie dobija to czekanie na poród,boje sie jak cholera:zawstydzona/y: ja już chciałabym mieć to za sobą a z drugiej strony boje sie jak bedzie wiec chodze ciągle podenerwowana,mam juz takie wachania nastroju ze szkoda gadać:-(

doskonale Cię rozumiem. Ja jestem po prostu przerażona. Do tego mam coraz mocniejsze skurcze- nieregularne jeszcze co orawda, ale czuję że zbliża się nieuniknione
 
reklama
Mimmi no Oliwierek ma cały dzien taki niespokojny a teraz odsypia. Niestety nie możemy kupki zrobić i to pewnie powód jego narzekań. Bidula dalej męczy się z ropiejącym oczkiem tylko nie wiem komu to bardziej przeszkadza mi czy jemu???
Paulina masz rację aż człowiek się dołuje kiedy tak wcześnie robi się ciemno:tak: Mam nadzieję że jutro będzie łądna pogoda bo zamierzamy się wybrać na pierwszy spacer Nareszcie!!!
Dziewczyny fakt strach przed porodem zawsze jest, ale pote szybko się o nim zapomina czy to sn czy cc
 
Co do rozstępów- to ja mam na biodrach, pośladkach i piersiach od czasów okresu dojrzewania. Póki co nowych brak. Stosuję zamienne Neutrogene, Fisan, oliwkę bambino oraz ost nabyłam z rosmana babydream na roztepy.
A cellulit też nie był mi obcy przed ciążą. A jak jestem na diecie cukrzycowej to mam wrażenie jakby go było mniej (poprostu nie jem słodyczy :tak: ).
Za to moją zmorą są pajączki na nogach oraz żylaki (+te sromu). Podobno te oddolne mają po porodzie zniknąć...
 
hejka ja sie kimnelam chwile jak mloda z pkola odebralam...poszla z babcia robic obiadek a jasiedzialam siedzialam i padlam :eek:

teraz graja w gre planszowa z babcia chwile poklikam i ide ja szykowac do spania.

mamba tu sie z toba zgodze ze o bolach porodowych i trudach i mekach zapomina sie raz dwa juz chwile po o tym sie nie mysli wiec nie ma co sie na zapas stresowac:tak:

wernikika to ty pewnie sie niebawem rozdwoisz kochana termin blisko wiec pewnie kwestia godzin a kto wie moze nad ranem bedziemy miec kolejnego maluszka na forum:-D trzymam kciuki jak by co &&&&&&&&&&&&&&&
 
Bardzo podoba mi się wytłumaczenie debi, że to zniknie po porodzie :-) a jeśli nie to trudno. Na szczęście wyskoczyło dziadostwo dość nisko, więc nie będzie widać nawet na plaży (jeśli dojdę do takiej figury, żeby się wbić w strój kąpielowy;-)).
Ja też używałam różnych balsamów na rozstępy - raczej profilaktycznie i raczej te tańsze. Dla mnie ważne było, żeby po prostu dobrze nawilżały. I tak jak Paulina polecam ten z AA.
A na skórkę pomarańczową i pajączki na nogach najlepsze było bieganie, dlatego jak mi dzidzia pozwoli to na wiosnę wrócę do tego. Szczególnie, że mam gdzie u siebie biegać.
wernkika jakby co to powodzenia i szybkiego rozwiązania. I nie bój się dziewczyno! Najważniejszy jest efekt, który Ci zrekompensuje wszystko.:-)
Ja dzisiaj też mam jakieś dziwne skurcze. Od rana mi jest niewygodnie i brzuch przeszkadza mi bardziej niż zwykle, a od jakiś 2 godziny bolą mnie plecy i pojawiają się skurcze co jakieś 15 minut. Póki co są słabe, ale zastanawiam się czy to nie rozgrzewka przed godziną 0. No nic, znając historie niektórych forumowiczek mogę poczekać jeszcze dzień albo i ze 3 tygodnie (oby nie dłużej).
debi pomyśl, że to tylko jakiś etap do przejścia na drodze do upragnionego dzidziusia. Pójdzie pewnie szybciej niż myślisz.
 
Wychodzi na to, że tylko ja tu tak mało skurczowa jestem :confused2:
ja tak co pół godzinki mam i to tez niereg. Za to wydaje mi się, że widzę przez brzuch jak mały sobie oddycha-takie szybkie w miarę regul falowanie mojego brzucha, fajne uczucie:)
Esi mi też brzuch jakby zaczął bardziej "przeszkadzać", ale to już tak kilka dni trwa. Dzisiaj się sporo poleniłam, ale wczoraj mnie strasznie uda i pachwiny bolały..
 
Mimii - ale takie wizyty położnej przysługują każdej z nas - przed i po porodzie:tak: ja zamierzam korzystać ile mogę bo to na NFZ:tak: a babka bardzo fajna jest:tak:
Paulina - chyba że tak:-)
Majeczka - ja firankę miałam ale zasłonki mi nie pasowały bo były żółte więc przywiozłam od mamy takie których nie używała, skróciłam i są super:tak: jeśli chodzi o KTG to chyba nie za wcześnie bo niektóre już w 37 tyg. rodzą naturalnie więc skurcze też muszą mieć...
Debi - już kiedyś pisałam że oglądaliśmy Narutowicza i zarówno położne jak i sama porodówka mi się bardzo spodobały:tak: a jeszcze dziś moja położna środowiskowa która pracuje na Ujastku stwierdziła że te dwa szpitale nie różnią się od siebie niczym tylko że w Ujastku mają straszny młyn bo jest oblegany a w Narutowiczu spokojniej przez co można liczyć na większą opiekę...ale jak będzie to zobaczymy:tak: moja ginka tam pracuje:tak: a położna i pielęgniarka które nas oprowadzały były super:tak:
Esi - jeśli chodzi o skurcze to ja mam jechać jak będą co 5min. więc czekaj jeszcze spokojnie:tak:
Elutka - jak skurczy wogóle nie czuje choć gin mi mówiła po KTG że już sie pojawiają...więc chyba jestem pod tym względem jeszcze mniej skurczowa od Ciebie:-)
 
reklama
Jestem w domku ,ale 2w1.Uprosiłam ordynatora,zeby mnie wypuścił,mam mierzyć ciśnienie i brać leki w domu.Oby do 11 i wio do eskulapa! Postaram się nadrobić.
3m sie fasolek, mierz cisnienie i nie przemeczaj sie !

Za to moją zmorą są pajączki na nogach oraz żylaki (+te sromu). Podobno te oddolne mają po porodzie zniknąć...
jesli chodzi o 'zylaki [sromu]' to wazne zebys odrazu zaczela je leczyc i bez wsytu poszla do lekarza - moja siostra miala cos podobnego - wieme czy dokladnie to samo- ale sie meczyla kilka albo nawet kilkanascie miesiecy - bo sie wstydzila na poczatku a pozniej juz bala i sama do gorszego stanu doprowadzila.

emotion kolejna umęczona na tym forum. Jak to jest, że niektóre dzieciaczki wyskakują wcześniej, a niektóre takie uparte i nie chcą opuszczać swojego domku? Mnie od wczoraj boli cały brzuch, też tak jakby na okres, ale nie tylko na dole i nie są to jakieś wyraźne skurcze tylko po prostu boli. Nie wiem może młoda się jeszcze bardziej rozpycha
Dzidziaki sie do ostatnich chwil lubia rozpychac - ja sie zastanawiam sama czasem jak ona dluga jest skoro wczesniej pod zebra kopala - a teraz mimo ze juz duzo nizej jest dalej tam nogi pcha :)) HeH :)
A takie bole na okres - to sie przyzwyczaj :D Nie mowie ze wszystkie ale z polowa z nas na forum ma je.. ciagle.. i nic nie pomaga :/

Ja dzisiaj też mam jakieś dziwne skurcze. Od rana mi jest niewygodnie i brzuch przeszkadza mi bardziej niż zwykle, a od jakiś 2 godziny bolą mnie plecy i pojawiają się skurcze co jakieś 15 minut. Póki co są słabe, ale zastanawiam się czy to nie rozgrzewka przed godziną 0. No nic, znając historie niektórych forumowiczek mogę poczekać jeszcze dzień albo i ze 3 tygodnie (oby nie dłużej).
Heh dokladnie.. a nie kracząc to pmoze sie zdarzyc ze dluzej :P Czego ci NIE zycze :) Najwazniejsze zebys sie nie nastawiala ze to napewno juz :)

Esi - mi lekarz kazał jechać na klinike jak sie pojawia skurcze co 15 min może to już czas jechać ?? ta niepewność i wsłuchowanie się w siebie jest okropne .
Mi mowili ze jak skucze sie czaynaja co 5 minut, lub jak odejda wody.

Wychodzi na to, że tylko ja tu tak mało skurczowa jestem
ja tak co pół godzinki mam i to tez niereg. Za to wydaje mi się, że widzę przez brzuch jak mały sobie oddycha-takie szybkie w miarę regul falowanie mojego brzucha, fajne uczucie:)
Elutka a moze to czkawka?
Jak 'ruchy' sa regularne ? :) Dzidziak pluca cwiczy :)

Ja sie dzis srednio czuje.

Zauwazylam ze coraz czesciej wstaje wczesniej rano. I dzis znowu tak samo - ale od rana meczyly mnie skurcze - nieregularne ale dosc dlugie i intensywne [co 15-25 minut], siostra sie ucieszyla ze juz dzis urodze: i podniecala caly ranek co pol godziny dzwoniac :D.

Troche sobie ogarnelam dom, posprzatalam spakowalam 'ekstra' rzeczy do szpitala - i po 4-5 godzinach przeszly [mowi sie ze jak zaczyna sie ruszac a skurcze nie ustepuja to moze byc 'to]

W sumie to mialam nadzieje ze to juz, niestety :(

Pozniej posiedzialam u kolezanki [jej mlody ma juz 7 tyg] i sie z nim pobawilam i ponianczylam - dobra praktyka przed urodzeniem swojej dzidziolki :)

Po obiadku szybkim [swoim] 2 godziny na zakupach, gotowanie obiadku [wieczorem dla meza] i teraz dopiero mam chwile usiasc - nie chce calego dnia jakos przed tv i kompem spedzic - wole sie poplatac :D

Sie mi szwagier dziwi i znajomi ze jeszcze taka 'zywa' jestem i sie ruszam jakbym byla dopiero 'gdzies na poczatku' I zawsze mnie stopuja, zebym zwolnila, itd :D A dla mnie to jest trochu dziwne bo ja raczej aktywnosci fizycznej nigdy nie lubilam:D Pozatym nnosze ze soba ekstra 23 kilo? 24? [Grubo ponad setke :D] No ale jak dla nich jestem bardzo 'ruchliwa' to niech im sie zdaje dalej :D

Zastanawiam sie czy dzidzia moze uciskac gdzies i powodowac bol kregoslupa/ przy kosci ogonowej [po prawej stronie]? Cos mi tam jakby uciska i troche mi sie kuleje drugi dzien - a do tego dzis zauwazylam ze zaczyna mi prawe udo dretwiec jak chodze - siedzac okej a jak sie zacyznam platac to mi zaczyna dretwiec i mrowic. :// Takiego 'wynalazku' to jeszcze nigdy nie mialam ://

Dobranoc wszystkim! Do uslyszenia jutro!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry