K
krak8686
Gość
Dziewczyny,
Dobre wiadomosci to takie, ze juz blizej niz dalej do drugiego "bezpieczniejszego" trymestru. Pamietam jak zaczynalam bylam w 4 tyg, i tak sobie myslalam oby do 6 tyg, potem bylo oby do 8 tyg, 10 tyg, a teraz licze dni do 30/03 - kolejny scan i 13 tyg
Trzeba cieszyc sie z kazdego dnia, raz jest lepiej, raz gorzej, ale do przodu.
Trzymajcie sie kobietki
Dobre wiadomosci to takie, ze juz blizej niz dalej do drugiego "bezpieczniejszego" trymestru. Pamietam jak zaczynalam bylam w 4 tyg, i tak sobie myslalam oby do 6 tyg, potem bylo oby do 8 tyg, 10 tyg, a teraz licze dni do 30/03 - kolejny scan i 13 tyg
Trzeba cieszyc sie z kazdego dnia, raz jest lepiej, raz gorzej, ale do przodu.
Trzymajcie sie kobietki
Ciężko ubrać w słowa to co chciałabym przekazać Lorelain więc krótko: Trzymaj się w końcu wyjdzie słońce Buźka
zamiotlam dzis tylko podloge w kuchni i czuje sie wypompowana
juz sie mezowi zalilam ze ciaza jest przereklamowana ..pierwsze 3 miesiace maga stresu o dzidzie niemoc sennosc masa dolegliwosci pozniej niby spokojniej przez jakies 3 miechy i znow ostatnie tygodnie to waga wielki brzuch utrudnia wszystko a podobno to taki blogoslawiony stan ehhhh
jednak na 2 sie chyba zatrzymam i niepredko zdecyduje sie na 3 dziecko