Kasiorzyca
Aktywna w BB
U mnie hitem są ogórki zielone 
Zjadłam teraz na obiad pyzy z mięsem i chyba zaraz oddam.
A w ciąży z Sebkiem to było moje jedzenie numer 1
Sory za literówki ale pisze z netbooka mojej siostry to ma male klawisze.
Niestety jeszcze nie wykombinowałam jak stacjonarke zatargac do łóżka
Zjadłam teraz na obiad pyzy z mięsem i chyba zaraz oddam.
A w ciąży z Sebkiem to było moje jedzenie numer 1
Sory za literówki ale pisze z netbooka mojej siostry to ma male klawisze.
Niestety jeszcze nie wykombinowałam jak stacjonarke zatargac do łóżka


My to faktycznie mamy odjechane smaki teraz
Żałuję,że ten ktoś jest ojcem mojego dziecka i z tego tytułu muszę go znosić:-(Nie dosyć,że w tamtej ciąży dostarczał mi wiele nerwów i przykrości to jeszcze i teraz!