nikolaa - nie mam kota, ale jestem panikara i wyczytałam, że mozna zarazić się surowym mięsem przez skaleczenie, a w sobotę robiłam mielone i miałam małe oparzenie na palcu i oczywiście jak skojarzyłam te fakty, to już od wczoraj siedzę na necie i czytam, więc nakręcam się choć sama wiem, że prawdopodobieństwo nikłe, ale wizytę mam dopiero 23 kwietnia, więc zrobię, bo to będzie już 17 tydzień (nie do wiary) , to prawie 3 miesiące, zrobie tak przed sama wizytą, to przy okazji sprawdzę morfologię