reklama

Październik 2012

Witajcie mamusie w ten sloneczno burzowy dzień:-)
cała jestem dziś opuchnieta i średnio sie czuje,ciśnienie takie że kawa nie pomaga.
Brzuchatki z Krakowa zdradzicie do jakiego lekarza chodzicie?Ja chodze do gina który jest położnikiem w narutowiczu bo tam mam zamiar rodzic. płace 130zl za wizyte.
 
reklama
majeczka no ja nie dałam rady czekać bo mi już ropa podeszła na szczęście mimo w sumie nie mocnego znieczulenie prawie nic nie czułam
debi ja chodzę do Bobrzyńskiej ona przyjmuje w kilku miejscach ja chodzę na szlak........ jestem bardzo zadowolona zawsze pod tel i pomocna ogólnie same plusy póki co.... ona jest z Ujastka i Siemiradzkiego....... co do Narutowicza to ja po ostatnich przejściach tam jak pojechałam na izbę przyjęć i zostałam potraktowana na oddziale przez "panią doktor" to będę ten szpital omijać szerokim łukiem i żebym tam rodziła to oni by musieli mi chyba z 50 milinów zapłacić ...............leżałam potem na patologii w Ujastku i jestem pewna że to szpital w którym będę rodzić zreszyą ostanio jeszcze rozpytałam znajomych dziewczyn co tam rodziły i wszystkie zadowolone do tego Ujastek w tej chwili ma najlepszy oddział neonatologiczny w Krakowie wiec ja dla mnie same plusy.... a 130 jak na Kraków to chyba dość dużo za samą wizytę ja jak szukałam gina to ceny tak właśnie w okolicach 100 zł za wizytę

majeczka a będziesz rodzić na ujastku????
 
majeczka no ja nie dałam rady czekać bo mi już ropa podeszła na szczęście mimo w sumie nie mocnego znieczulenie prawie nic nie czułam
debi ja chodzę do Bobrzyńskiej ona przyjmuje w kilku miejscach ja chodzę na szlak........ jestem bardzo zadowolona zawsze pod tel i pomocna ogólnie same plusy póki co.... ona jest z Ujastka i Siemiradzkiego....... co do Narutowicza to ja po ostatnich przejściach tam jak pojechałam na izbę przyjęć i zostałam potraktowana na oddziale przez "panią doktor" to będę ten szpital omijać szerokim łukiem i żebym tam rodziła to oni by musieli mi chyba z 50 milinów zapłacić ...............leżałam potem na patologii w Ujastku i jestem pewna że to szpital w którym będę rodzić zreszyą ostanio jeszcze rozpytałam znajomych dziewczyn co tam rodziły i wszystkie zadowolone do tego Ujastek w tej chwili ma najlepszy oddział neonatologiczny w Krakowie wiec ja dla mnie same plusy.... a 130 jak na Kraków to chyba dość dużo za samą wizytę ja jak szukałam gina to ceny tak właśnie w okolicach 100 zł za wizytę

majeczka a będziesz rodzić na ujastku????

Nikolaa, ciezko mi powiedziec, bo nie mam sie nawet kogo zapytac o szpitale - nie mam znajomych mamusiek stąd.. ale skoro moja pani dr (Duniec-Kamińska) jest z Ujastka i jest wiele pozytywnych opinii na ten temat, to zapewne skusze sie i tam bede rodzić - pamietam właśnie jak pisałaś ze tam leżałaś i zachwalałaś opiekę
 
Hej
Co do glukozy to ja jeszcze nie miałam robionej, ale gin mówił że za 2 tygodnie będę miała zrobić i tą 75g. I mówicie że to tyle razy aż kują? :confused2:
Rozstępy zrobiły mi się prawie na początku ciąży, ale tylko na jednej piersi :eek: No a smaruję się od początku Mustellą, ostatnio na zmianę z sorbetem z Clareny. No ale jak mają wyskakiwać to i tak wyskoczą.
Hmm cos miałam napisać, ale jakas rozkojarzona jestem. Dziś prawie nie spałam bo stresuję się to wizytą, a od rana chodzę i jakieś porządki robię. No nic, idę się powoli szykować. Zajrzę wieczorkiem.
 
majeczka wiesz ja tam leżąc naprawdę nabrałam przekonania bo od razu widać jak traktują pacjentów zresztą rozmawiałam z dziewczynami co tam lezą i też były zadowolone.... dwie moje bliskie koleżanki rodziły tam całkiem nie dawno do tego czytałam opnie i są dobre wiadomo że zawsze ktoś nie zadowolony się znajdzie ale czasem to osoby którym nikt nie dogodzi ....

ballka to kciuki zaciśnięte
 
A ja dzisiaj tak samo cały czas na nogach, od rana w mieście i to na pieszo bo samochód u mechanika, Z Olkiem też wracaliśmy na pieszo z p-kola, ale na szczęście mamy bardzo blisko więc spacerek mieliśmy. Kupiłam mamie prezent na imieniny bo dzisiaj ma, a o 17 mają po nas przyjechać i jedziemy na lody :-) Przy okazji kupiłam sobie u jubilera 2 zawieszki srebrne do bransoletki, jednakowe tylko jedna zielona (ulubiony kolor Olusia) i różową. Czyli mój synuś i córcia :-) Oluś był zachwycony tym pomysłem.

Co do rozstępów, to mi w pierwszej ciąży wyszły właśnie na piersiach, bo chyba cała ciąża poszła mi właśnie tam. Teraz już zbladły, ale na początku były okropne :-( teraz prawie ich nie widać. Na brzuchu nie miałam wcale i liczę, że tym razem też tak będzie, no ale okaże się.
 
Dużo płacicie za wizyty?Ja 130zł:eek:
No ja tak 120 zł chyba że jest to prenatalne albo połówkowe to 200 zł, a 4d kosztuje 220 zł. Niestety:crazy:
Zumba ja też mam naczynka popękane i nie wiem co brać,w następnym tyg mam wizytę to podpytam . Glukozę robi się na czczo ,u mnie też mogę wypić w domu,a później tylko na pobranie idę i do domku.
Ciśnienie okropne wypiłam kawę,a czuje się jak w transie.
Na już popękane nic nie pomoże, a żeby nie pękały to żadne kąpiele tylko prysznice wit.c przede wszystkim i wapno uszczelnia naczynka. Ja mam na udach popękane, ale idę po porodzie i karmieniu na zamykanie laserem. To już postanowione:tak:
A ja mam doła :-( właśnie zobaczyłam pierwsze rozstępy na piersiach w dodatku fioletowe :-( modliłam się żeby chociaz piersi mi zostaly oszczedzone ale widze ze moje modly nie zostaly wysluchane,to jest tak jak z malych cycow nagle robia sie duze :no: a smarowalam codziennie :no2:

Ale robicie ochote na to morze w ogole marze o wodzie jakiejkolwiek nawet takiej w rzeczce chyba pojde nad bialke nogi zamoczyc chociaz :tak:
Ja nie mam choć najwięcej piersi mi urosły też się smaruje, ale sądze że to zalezy dużo od predyspozycji.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry