reklama

Październik 2012

pesca no wiesz niby sikac na odleglosc nie powinny;-):-D
polcia ale mi cukrujesz z ta logika hehehe ja nawet slowo mozg ostatnio pisalam prze u otwarte:szok: zamiast napisac do malinowa_p na watku z usg napisalam paulawawa:szok:i z dnia na dzien jest co raz gozej ze mna:dry::confused2:

a na karuzele i ja bym poszla to jest pomysl o te znizki hehehe moze po porodach spotkamy sie na zlocie na wiosne jakos i poszaljemy jak nas sysia wpusci jako grupe:-D
 
reklama
Pesca, mi pierwsze plamy przy Olusiu pojawiły się właśnie koło 6m-ca, ale bardzo szybko były to plamy na pół koszulki od piżamy i od tamtej pory śmigałam już z wkładkami laktacyjnymi. Najbardziej miałam właśnie po nocy. Póki co, z laktacją cisza, ale żebym nie wywołała wilka z lasu ;-)

Lunaparki uwielbiam, ale nie teraz w ciąży :-) Teraz lato będzie to jak coś daj Sysia znać w jakich miastach będziecie to może nasze starsze dzieci skorzystają :-)
 
mimii na pół koszulki mówisz? Jutro jadę po wkładki. Piersi jak dwa melony, aż się boję co zobaczę jak wstanę jutro.

azorek - ja własnie miałam nadzieje, że takie rewelacje czekają mnie po porodzie a nie przed.
 
Mam wszytko mój lunapark jest objazdowy co weekend stoi gdzie indziej.

Mina29
o to chłopaki pewnie zachwyceni?
a bungee macie? bo mój synek mógłby tam zamieszkać? i na dmuchańcu- tylko wtedy byśmy na prąd nie wyrobili
laugh.gif


mimii
Ja też się boje, a tak ubustwiam te rzeczy. Naprzykład ściana rzep. Zakłada się specjalne kostiumy i przylepie aię do dmuchanej zabawki super. Ale się w kostium nei zapinam:confused2:. Co do ławki nei wsiądę bo mi brzuch ugniata.

Synkowie są w niebo wzięci z dmuchańców i absen z piłeczkami. Moaj Jula też już wchodzi na małe dmuchańce an czworaka. :)

Mam wszystko dmuchańców 6 i bungee 2 i chyba zamówie 3 bo an to jest wzięcie.
 
mimii na pół koszulki mówisz? Jutro jadę po wkładki. Piersi jak dwa melony, aż się boję co zobaczę jak wstanę jutro.

ale to w pierwszej ciąży i tak jak mówiłam, na pewno był to już 6miesiąc jak nie ciut później. Może u Ciebie będzie spokojniej :-) A wkładki nie zaszkodzą, zawsze będziesz czuła się bardziej komfortowo, a i możliwe, że wcale jeszcze nie będą tak potrzebne :-)
 
Ławka to jest słabe do reszty moich sprzętów młoty, koparki, skeyty, itd.

sysia- a wy jeździcie razem z tym lunaparkiem po miastach? :-) tu dziewczyny często jakieś zloty robią, to mogłabyś się z ktoraś z nas spotkać :-) z jakiego miasta jesteście?


My z Łodzi no jeżdże zcasem z tym lunaparkiem. Nim zajmuje się mój tata i on ustala z kolegą gdzie jedziemy więc wiecie muszę się go zapytać gdzie. Najchętneij to bym taki zlot zrobiła po swoim rozwiązaniu, bo wtedy będę mogłą z wami poszaleć. Co wychodzi an to że my zjeżdżamy an baze 30 października, a ja mam rozwiązanie 28. Co wychodzi na to że możemy się spotkać w kwietniu koljengo roku. :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
aguga - do mnie też te ciuszki wołają :-D

co do siary, to na sutkach zauważyłam takie jakby żółte strupki, więc coś tam się dzieje, ale z Majką nie zużyłam nawet jednej wkładki laktacyjnej i nie obraziłabym się za powtórkę

azorek - mój mózg też odpoczywa, nawet zaczęłam robić ortografy, czego nie cierpię i uważam za szczyt obciachu, szczęśliwie jeszcze je zauważam

mina- my mieszkaliśmy z naszym psem 11 lat w bloku , na dużym osiedlu, gdzie psów było bardzo dużo, bo i zieleni sporo, ale poza nami znałam tylko jedną osobę , która zbierała odchody i mnie samą doprowadzało to do pasji, bo nie dało się wyjść na spacer, żeby nie wdepnąć


sysia - też jestem ciekawa, gdzie ten lunapark i czy sami go prowadzicie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry