reklama

Październik 2012

o nie nie.. targowisko jest jutro u nas więc jeśli pogoda dopisze ( bo teraz leje) to po haleczkę poturlam się .. :-D
w ciąży z Kajem kupiłam taką z falbankami i wyglądałam jak hipopotamica z Madagaskaru :-)
i te ruchy.. trzeba popracować..
LA BOMBA - YouTube

oj, aż się popłakałam ze śmiechu jak to sobie wyobraziłam, to musiała być słodkie, już po samym tańcu pewnie mąż szczytował:-D
 
reklama
Hehehe Mina :-D:-D:-D:-D:-D najlepsze jest to, że w między czasie słuchamy z synkiem piosenek dla dzieci na YT i z boku wyskoczył nam taniec, który i Ty wkleiłaś i Oli teraz szaleje :-D
 
ale Wy wredne jesteście:-p najpierw narobiły smaka a teraz piszą o kopniakach i ruchach dzieciaczków a ja nadal nic nie czuję....ostatnio mi się wydawało co prawda że coś czuję jak przyłożę rękę do brzucha ale nie nakręcam się bo to mogły być równie dobrze ruchy jelitowe....choć chyba trochę za nisko to było jak na jelita:tak:

mi to codziennie ktoś to jakiegoś smaka na coś robi i tak właśnie powstało dzisiejsze ciasto

a co do ruchów to też czekałam z niecierpliwością, ale się doczekałam w 19w2d, także czekaj cierpliwie a maluszek na pewno ci to wynagrodzi niebawem i wtedy będziesz miała pewność że to nie jelita
 
Mam super teściową ale nie umiem powiedzieć do niej mamo. Mimo, że już rozmawiałyśmy na ten temat to jednak mi trudno. Wiem, że przykro jej jak zwracam się do niej per Pani ale no trudno... Może z czasem.

Dziś mam jakiś płaczliwy dzień. Jeśli ktoś widział w Katowicach rozbeczaną cieżarną to pewnie byłam ja. Wszystko mnie doprowadzało do płaczu. A tego jeszcze nie miałam. Jeden sms od męża i to bardzo miły i już reszta drogi z chusteczką przy oczach. No a pojechałam po wyniki badań i okazało się, że prawie wszystko poza normą. Dziwię się, że jeszcze żyję. I znowu tragedia i płacz. Teraz mi trochę przeszło ale wystarczy chwila i już czuję, że mam doła.
Jutro idę do lekarza i może mi wytlumaczy czego mi brak.
Na razie kupiłam natkę pietruszki i zamierzam codziennie ją jeść, może żelazo podskoczy w góre. Google mi uświadomiło, że mam niski poziom żelaza i niedokrwistość. Reszta nieokreślone do końca. I moje częste sikanie to pewnie wina jakiejś infekcji bo mam w moczu bakterie i ph 8. :no:

Wprowadzam smętny nastrój ale tak to już dzisiaj ze mną jest. Wybaczcie. :-(
 
reklama
Pesca, nie daj się hormonom! Jutro będzie lepiej :-) Głowa do góry. A niski poziom żelaza to chyba częsta dolegliwość w ciąży. Ja idę oddać krew za 2 tyg. Ciekawa jestem, co wyjdzie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry