Majeczka spokojnie maluszkowi napewno wygodnie polegiwac w Twoim brzuszku i niedlugo sie odezwie, moze pod wpływem szału Euro zacznie kopać

Moja mała to zawsze na programach muzycznych sie rozkreca, szczególnie YCD.
Co do L4 to ja w pierwszej ciazy bardzo dobrze sie czułam i pracowalam do 2 tyg przed porodem,nie byłam zmeczona a praca była czasem fizyczna, kregosłup mnie nie bolał wogóle ani nie miałam problemu z puchnieciem.Teraz niby nie jest źle ale jednak gorzej niz w pierwszej, szybciej sie męcze i bardziej ocięzała jestem i pewnie tak długo bym nie pociągnęła.Więc jak jest wszystko ok to naprawde da się pracowac prawie do końca.