Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Marand życzę żeby Ci szybko te bóle przeszły.
Esi ja swoja pakowalam sama, Nawet jakby R widzial co wkladam to i tak jakby co bedzie kotłowal. A miesiace ja licze tak ze jak mam wg miesiaczki termin na 2 X to wlasnie drugiego kazdego miesiaca zaczynam nowy miesiac
Marand i jak Twoje zebra po obiadku ;-)

Oczami wyobraźni widziałam Cię ze złamanym zębem po przeczytaniu pierwszej części wypowiedzi.
A to na szczęście zawias ;-)
Piszę do Was z piłki, mam nadzieję, że pomoże i w nocy wyśpię się jak normalny człowiek!
.mogę napisać tylko to co Jutrzenka - vibeke będzie miała 2 na raz, a poza tym będziesz "wychodziła" z pieluch w zbliżonym czasie a ja do nich wracam po kilku latach. Uważam że posiadanie dzieci jedno po drugim jest łatwiejsze później. A na początku t kwestia organizacji.W ogóle przeraża mnie opieka nad dwoma maluchami. Mąż będzie 2 tygodnie po porodzie ze mną, więc super. A co później? Przecież się nie rozerwę... :-(
odebralam z apteki to cos robione od dermatologa ktorym mam smarowac cale cialo oprocz glowy. O mamusiu, masakra. Zolte, smierdzi jak linomag albo inna masc apteczna a tluste jak smalec w polaczeniu z olejem![]()
niech się facet przyda do czegoś a nie tylko na piwko chodzi
a tak serio to nasi faceci wiedzą lepiej niż ktokolwiek inny jak nam dogodzić
mój M. też wie jak masować żeby dobrze było
popieram zakup piłki - też mam i super się na niej siedzi

amelak z kotem szaleli po domu a ja nadal kimono
obudzilam sie jak maz zadzwonil ze stoi pod klatka i czeka az otworze 
ja sie samego porodu nie boje wrecz sie juz doczekac nie moge. mam tylko stresa ze tym razem bede sama bo niestety amelkowny nie wezme na sale porodowa (teoretycznie moge bo pozwalaja ale ja nie chce zeby sie nasluchala i naogladala mamy w bolach). boje sie bardziej tego co bedzie po. ja tu na nikogo liczyc nie moge i jestem ze wszystkim sama jak palec. mama bedzie na 2 tyg akurat jak maz wyjedzie na szkolenie maz wroci mam poleci do domku i tyle bedzie z pomocy:-( mezasty teraz nie chce wybierac tacierzynskiego tylko po kursach dopiero zeby zbyt wiele zajec nie opuscicBoicie się porodu? Ja przyznam, że bardzo się boję. Przy pierwszym dziecku nie miałam strachu. Niestety było to dla mnie bardzo trudne doświadczenie i teraz boję się okropnie tego bólu. Raz obudziłam się niedawno w nocy z bólem brzucha i jak przypomniał mi się ten porodowy to zaczęłam trząść się ze strachu.Na szczęście ból przeszedł, ale strach został.
W ogóle przeraża mnie opieka nad dwoma maluchami. Mąż będzie 2 tygodnie po porodzie ze mną, więc super. A co później? Przecież się nie rozerwę... :-(

to jak w moichco do piersi to w moich suuusza, jakies niegotowe czy co![]()
pustynia normalnie ale w poprzedniej ciazy tez nic nie mialam przed porodem wiec chyba ok. ale czasem czuje te znajome odczucie "zbierania" sie w piersiorach wiec zobaczymy moze tym razem jakos zaskocze z mleczarnia przed porodem;-)
u nas w kazdym sklepie takie kapciochy wisza wiec mialam ich pelno do tej pory. tylko fakt ze stopa sie w tym poci i srednio raz w tyg ladowaly w pralce wiec lepeij zakup 2 pary jedne do pralki wsadzisz smierdziuszki a drugie beda na tzw zmiane:-)
I chyba też kupię takie baleriny... Jeszcze chcę leginsy jakieś kupić, bo do jeansów ciążowych nie wejdę już (albo mi się tak biodra rozjechały albo tyle przytyłam w dupencji...) a jest mi już za chłodno w spódnicach...
Ale też czasem czuję jakby pokarm mi do piersi napływał.
ile razy to ja myślałam czytając taki tekst, że ktoś się rozpakował
- w tyłku...
Ostatnio wciska mi głowę w prawą pachwinę, a nogi pod lewe żebra, dzięki temu znalezienie jakiejś fajnej pozycji do spania to niezły wyczyn 
. Środki na koncie mam, przelew do męża poszedł a karta nie ma autoryzacji i żadnych działań na karcie nie mogę zrobić

