martOocha
Nowy Rok-Nowe Marzenia
Alergia: A my ciągle nie wiemy co wywołuje te suche czerwone plamy na brzuszku (czasami czerwone krostki)… Przez miesiąc nie jadłam nabiału ani jajek i karmiłam tylko cycem.. i poprawy nie było-więc skaza białkowa to nie jest.. mam nadzieję że jak tylko wyjedziemy na urlop to się poprawi..
Prasowanie: U mnie wszystko poprasowane- ale tylko ze względów wizualnych+ mam elektryczną suszarkę do ubrań która jednak trochę gniecie.
Dzieciaczki Wasze są cud MIÓD
Śliczności małe 
Jedzenie: Mała je w dzień co ok. 3 h z cyca, więc nie wiem ile.. W nocy ostatnio (przed ostatnie 30 dni) budzi się ok 3 razy bo nie dawałam butli sztucznego- od wczoraj wróciłam do sztucznego (podawanego na śpiocha) i mała w ogóle się nie budzi i śpi ładnie do 6-7. Zasypia o 20.00.
Drzemki: W ciągu dnia ma drzemki co 2 h na 30 min
chodzi jak w zegarku ;p czasami ostatnia drzemka (ok 16) jest dłuższa..zazwyczaj ma 4 drzemki..ok 9 rano, potem na spacerze ok 12, potem ok 14 i ok. 17.
Waga/Wzrost: Stella ma 68 cm i waży 8 kg.
Jedzonko: Na razie lubi marchew+ ziemniak i banana. Jutro dam zupkę jarzynową..zobaczymy czy będzie się krzywić
. Wczoraj jak spróbowała szpinaczku to zrobiła odruch wymiotny i krzywiła się jakby zjadła cytrynę

.
Gluten: od 2 tyg. podaję małej niecałą łyżeczkę glutenu do mleczka (mojego) na wieczór- no właśnie kiedy można zacząć dawać więcej?Albo daję jej parę łyżek słoiczka Hipp (gruszka i zboża..coś takiego)
Spanie: Zawsze na brzuchu..chyba że jest w wózku.
Spacerówka odpalona już od 10 dni -Super akcja, efekt: milsze spacery.
Umiejętności:
Taki napis widziałam wczoraj przed wejściem do sklepu Bartek z bucikami w Arkadii ;p Nie weszłam

A tu zdjęcie porównawcze..:






Czasem się wzruszam jak sobie uświadamiam jak czas szybko leci.. każdy dzień przelatuje pomiędzy palcami a ja staram się chwytać każdą chwilę z maleństwem. Wiem że zaraz będzie mnie budzić głośna muzyka z jej pokoju a irytować zacznie za mocny makijaż. Czas leci tak ogromnie szybko od kiedy Stella pojawiła się w naszym życiu..za szybko.
Prasowanie: U mnie wszystko poprasowane- ale tylko ze względów wizualnych+ mam elektryczną suszarkę do ubrań która jednak trochę gniecie.
Dzieciaczki Wasze są cud MIÓD
Jedzenie: Mała je w dzień co ok. 3 h z cyca, więc nie wiem ile.. W nocy ostatnio (przed ostatnie 30 dni) budzi się ok 3 razy bo nie dawałam butli sztucznego- od wczoraj wróciłam do sztucznego (podawanego na śpiocha) i mała w ogóle się nie budzi i śpi ładnie do 6-7. Zasypia o 20.00.
Drzemki: W ciągu dnia ma drzemki co 2 h na 30 min
Waga/Wzrost: Stella ma 68 cm i waży 8 kg.
Jedzonko: Na razie lubi marchew+ ziemniak i banana. Jutro dam zupkę jarzynową..zobaczymy czy będzie się krzywić
. Wczoraj jak spróbowała szpinaczku to zrobiła odruch wymiotny i krzywiła się jakby zjadła cytrynę

.Gluten: od 2 tyg. podaję małej niecałą łyżeczkę glutenu do mleczka (mojego) na wieczór- no właśnie kiedy można zacząć dawać więcej?Albo daję jej parę łyżek słoiczka Hipp (gruszka i zboża..coś takiego)
Spanie: Zawsze na brzuchu..chyba że jest w wózku.
Spacerówka odpalona już od 10 dni -Super akcja, efekt: milsze spacery.
Umiejętności:
- Malutka zaczęła się przewracać na brzuszek dzień przed skończeniem 6 miesiąca..od tamtego czasu robi to NON stop i woli leżeć na brzuszku niż na plecach.
- Leżąc na brzuszku uwielbia bawić się smokiem..wodzi za nim rączkami..przekłada z rączki do rączki itp.
- Nie przekręca się z brzucha na plecy jeszcze (lekarz powiedział że nie musi).
- Już umie parę sekund posiedzieć sama bez trzymanki..
- leżąc na brzuszku pomalutku (żółwie tempo) krąży w okół własnej osi.
- Mam wrażenie że reaguje na swoje imię.
- Ma stracha przed obcymi (płacze jak wezmą na ręce-lęk separacyjny pełną parą).
- Uwielbia przeglądać się w lustrze.
- Bardzo żywiołowo reaguje na powrót męża z pracy..śmieje się i w ogóle jest w 7 niebie..
- Dolne jedynki powoli się wyrzynają
Taki napis widziałam wczoraj przed wejściem do sklepu Bartek z bucikami w Arkadii ;p Nie weszłam

A tu zdjęcie porównawcze..:






Czasem się wzruszam jak sobie uświadamiam jak czas szybko leci.. każdy dzień przelatuje pomiędzy palcami a ja staram się chwytać każdą chwilę z maleństwem. Wiem że zaraz będzie mnie budzić głośna muzyka z jej pokoju a irytować zacznie za mocny makijaż. Czas leci tak ogromnie szybko od kiedy Stella pojawiła się w naszym życiu..za szybko.
Załączniki
Ostatnia edycja:


