reklama

Październik 2013:)

Persefona gratulacje!
Kate dzisiaj wcinanie ciasta jest jak najbardziej usprawiedliwione :) Super, że maleństwo pięknie się rozwija!
die_perle haha , przybij piątkę :-D:)) Ja dzisiaj też pierwszy raz przytulałam kibelek :) A już myślałam,że mnie to ominie :wściekła/y:...
Cholera, ostatni raz to chyba po wódce się przytulałam... jakoś lepiej to wspominam :rofl2:
 
reklama
Kate super, że wszystko ok. na wizycie. Bardzo się cieszę.
A ja prywatnie oczywiście pójdę, tak jak już mówiłam.
[FONT=&amp]Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że my nie tylko z jednego miasta, ale i z prawie identycznym terminem, tylko jeden dzień różnicy…
Pietrucha może przytulanie po wódce lepiej wspominasz, bo pijana byłaś i za dobrze nie pamiętasz? [/FONT];-)
 
Antiope wtedy już byłam trzeźwa:) Albo prawie...ale było to tak dawno, że mogę dokładnie nie pamiętać:))
Myślę, że teraz jest gorzej, bo jesteśmy bardziej wyczulone na smak i zapach... cholercia:sorry:
 
Kurteczka, to jakoś tak dziwnie, żeby mój D ze mną na takie USG wchodził. W ogóle o tym nie pomyślałam... A jakie są Wasze doświadczenia? Nie miałyście problemu, żeby Wasz facet był przy USG dopochwowym?
 
Mój A miła dziś niestety miał być dziś ale niestety wizytacja dyrektorów z centrali i nie mógł się wyrwać ;/ no troche dziwnie ale wiem że też by chciałby zobaczyć maleństwo :)
 
Kurteczka, to jakoś tak dziwnie, żeby mój D ze mną na takie USG wchodził. W ogóle o tym nie pomyślałam... A jakie są Wasze doświadczenia? Nie miałyście problemu, żeby Wasz facet był przy USG dopochwowym?
dla mnie to chleb powszedni:-p. Po wszystkich moich przeżyciach to nawet Kardynał może być w pokoju...tym bardziej,że zawsze zakładam dłuższy sweter czy coś..żeby zakrywało dupeczkę:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry