reklama

Październik 2013:)

Tez myślałam o wizycie w walentynki, ale w związku z tym, ze spodziewam się dziecka po in vitro jestem pod stała opieka i pewnie wizyta wypadnie jeszcze przed walentynkami. Jakoś nie mam odwagi zrobić sobie suwaczka ciazowego :zawstydzona/y:

Dziewczyny a jak się czujecie?
 
reklama
Mnie tez brzuch pobolewa, takie male klucie, ale poprzednio tez tak bylo wiec tlumacze sobie ze musi bolec bo wszystko pomalu rosnie tam w srodku. Spac moglabym nawet 20h na dobe :) aktualnie spie w nocy nie mniej jak 10 :-D Poza tym nic wiecej. Glowa boli dosc czesto, mozliwe ze to tez chormony.
 
Ja miałam już 2 transfery i rzeczywiście po nich nic nie czułam. Teraz pare dni po transferze czułam drapanie, szczypanie i kłucie w brzuchu. Piersi mnie bolą, ale ja jestem na Luteinie, więc to może być od tego. Poza tym przez pare dni miałam straszne zawroty głowy. Jeśli chodzi o spanie to zawsze jestem śpiochem i lubię sobie po południu uciąć drzemkę, więc dużej różnicy nie czuje.
Od wczoraj wszystko się uspokoiło i tylko czasami coś mnie pociągnie w brzuchu i chodzę jak wariata z uśmiecha, od ucha do ucha :) to jest takie niesamowite uczucie :)
 
Ostatnia edycja:
No droga Anno...musisz chyba uwierzyc ze sie udalo :) na pewno to bedzie wspanialy czas, takie wyczekane ciaze sa chyba jeszcze bardziej niesamowite. Przed nami duzo strachu, trosk i zmartwien ale pozytywne myslenie to sukces!! ;)
ja mysle ze dojdzie do mnie ten fakt dopiero po jakims pierwszym usg. Narazie...hmmmm...staram sie jesc zdrowo i tyle, czekam na rozwoj wydarzen.
mnie tez sie w glowie kreci czasami, i tak samo jestem spiochem ale teraz przypuszczam niedzielna poobiednia drzemka skonczy sie dopiero w poniedzialek rano hihi
 
Hej Dziewczyny :)
Mam na imię Jola i właśnie wczoraj dowiedziałam się że jednak się udało i jestem w ciąży :)
Termin mam na 11.10.2013 według moich ostatnich obliczeń oczywiście ;)
Narazie mam tak jak Wy - lekkie pobolewanie w brzuchu, nabrzmiałe pobolewające piersi i totalny brak apetytu :(

p.s. Czekam również na utworzenie pod fora na "Pazdziernik 2013" ;)
 
Ja będę dzisiaj dzwonić i zobacze kiedy jest wolny termin, bo do mojego ginekologa czasem trzeba czekac ok miesiąca...
Tylko musimy sie wyrobic przed 10 tyg żeby potem można było becikowe dostać :P

aaa, jeszcze sobie przypomniałam z poprzedniej ciąży że tylko między 10-11 tyg można sprawdzić na USG czy dziecko nie będzie miało zespoły downa, za pomocą jakiejś cewki (czy coś), która później zanika..
 
reklama
Chyba musza najpierw wykopac styczniowki zeby wstawic Pazdziernik ;)
Ja dzis oddalam mocz do badania, jutro bede dzwonic po wyniki zeby potwierdzic ciaze. A na badanie niestety do 12tyg musze czekac :( w miedzyczasie tylko badania krwi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry