Natalie, ja wlanie tak mialam rano. Kiedy polozylam rece na brzuchu, poczulam twarda kulke z lewej strony. Po chwili zniknela i pojawila sie na srodku. Po jakims czase znowu ja poczulam pod reka i znowu z boku. Dzwonilam do gin, to sa skurcze macicy. Powiedziala mi, ze jesli sa rzadko i nieregularnie i sa niebolesne, to raczej nie powinnam sie martwic, bo w tym tygodniu ciazy juz takie skurcze sa normalne. W razie plamienia, bolu czy zbyt duzej regularnosci / czestosci trzeba oczywiscie przejechac sie na IP. Troche mnie uspokoila, ale i tak schizuje ze cos nie tak z szyjka macicy bedzie na najblizszej wizycie (mam planowo w ten czwartek), itp. :-(
A, ja tez myslalam na poczatku, ze to juz dzidzia np. pupke wypchnela ;-)