reklama

Październik 2013:)

Rajani ginekolog mówił, że to ciałko żółte to coś czym się odżywia zarodek, tak zrozumiałam...
Die perle ja nie żałuję, że poszłam na wizytę tak wcześnie, żałuję trochę, że następna wizyta tak późno.
 
reklama
Pannacota - ale tam juz góra ryzu w srodku i wlansie nie wiem czy taka ryzowa bedzie sie nadawac do zapasteryzowania..no nic zjemy romantyczna zupe ryzowa na obiad..romantyczna ryzowa na kolacje..na sniadanie jutro, zas na obiad,,,,,zreszta me dziecko chore- nic jesc nie chce oprocz zup- wiec ryzowa powinna byc ok- najwyzej jutro dodam przecier i bedzie pomidorowa...o matko pomyslam o pomidorowej i mnie az cofnelo ;/
 
Pannacota a w ktorym tygodniu mialas pierwsa wizyte? i co w ogole sie wydarza na pierwszej wizycie?? (ja wszytko pozapominalam daje slowo)

Pierwsza wizyta to raczej wywiad, czy rodzilas, czy masz jakies problemy zdrowotne, ostatnia miesiaczka i takie tam no i badanie USG jesli jest juz duzo widac to potem skierowanie na badania dostajesz, witaminki i nastepna wizyta :)
 
cześć dziewczyny :) ja byłam dzisiaj na rozmowie w sprawie pracy ale kicha straszna. Już jutro moja wizyta u lekarza o 16:30 i nie mogę się już doczekać :tak:
Dziewczyny wrzućcie na luz z tą betą...
Moje Kochanie bardzo było zadowolone jak się dowiedziało, że zostanie tatą, wiem, że spełniło się jego marzenie bo już dawno o tym myślał, z resztą moje też. I choć wiem, że nie będzie łatwo bo pracuje tylko mój mąż to wiem, że damy sobie radę i będziemy super rodzicami. Także Rajani dobrze Cię rozumiem.
A co do Walentynek to my ich nie obchodzimy... uważam, że o okazywaniu sobie uczuć należy pamiętać codziennie a nie tylko dziś
 
cześć dziewczyny :) ja byłam dzisiaj na rozmowie w sprawie pracy ale kicha straszna. Już jutro moja wizyta u lekarza o 16:30 i nie mogę się już doczekać :tak:
Dziewczyny wrzućcie na luz z tą betą...
Moje Kochanie bardzo było zadowolone jak się dowiedziało, że zostanie tatą, wiem, że spełniło się jego marzenie bo już dawno o tym myślał, z resztą moje też. I choć wiem, że nie będzie łatwo bo pracuje tylko mój mąż to wiem, że damy sobie radę i będziemy super rodzicami. Także Rajani dobrze Cię rozumiem.
A co do Walentynek to my ich nie obchodzimy... uważam, że o okazywaniu sobie uczuć należy pamiętać codziennie a nie tylko dziś

Dobrze, ze nie jestem sama... bedziemy sie wspierac nawzajem :)
Co do walentynek - masz absolutna racje - ja tylko swojemu mezczyznie kupilam ptasie mleczko i balonik w ksztalcie serca :D a takto - dzien jak codzien jak juz mowilam :)
 
Ja juz mam wywiad za soba bo ja zaczelam chodzic regularnie do ginekologa 8 miesiecy temu jak zaczelismy sie starac- wtedy caly wywiad mialm zrobiony, plus dodtkowe badania..no ale napewno jeszcze costam jest do uzupelnienia:)

ja wczoraj przegladalam juz liste połoznych u mnie w miescie - bo wolalabym polskojezyczna a ich jest troche mniej niz "zwyczajnych" wiec wybor mam zawezony i musze troche szybciej o to zadbac jesli chce miec taka jaka sobie wybiore:) tak mysle z ejak bede w 3-4 miesiacu umowie sie na pierwsze spotkanie z polozną:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry