hej kochane melduje, ze zyjemy i jest w miare ok. nie odzywam sie bo jakos weny brak, podczytuje czasami, ale tez nie wszystko.
zaczne od tego, ze spotkanie udalo sie super. jedna z moich kolezanek zorientowala sie, ze jestem w ciazy po jakichs 5 min. od powitania sie ze mna

normalnie bylam w

strasznie fajnie bylo sie zobaczyc po 10 latach z niektorymi, a najfajniejsza niespodzianka byla nasza wychowawczyni, ktora pojawila sie nagle nie wiadomo z kad. oczywiscie zostala powitana owacjami na stojaco:-):-)
przez ten upal jestem calkowicie wypompowana. dzieciaki coraz bardziej absorbujace sa, bo juz im sie zaczyna nudzic, a z racji upalu wychodze z domu dopiero ok 19.00 a tak caly dzien leze na lozku w sypialni i chlodze sie wentylatorem.
naszczescie udalo mi sie poprac ubranka dla malej i troche ogarnac rzeczy, ale jeszcze duzo przedemna.
syndrom budowania gniazda szaleje na maksa, wszyscy juz zauwazyli, ze sie zalaczyl. mam obsesje na punkcie czystosci i ogarniania roznych rzeczy. porzadki w szafie robilam juz 2 razy w tym tygodniu
co do seksu to jest to to dzieki czemu jestem w ciazy;-) bo juz sie troche pogubilam;-) u nas najpierw byl zakaz z powodu plamien, teraz z powodu spojenia tez nie istnieje, a pieszczoty nie wchodza w gre, bo mi nawet w czasie kompieli jak dotykam piersi brzuch twardnieje, wiec smieje sie, ze po porodzie bedzie nasz pierwszy raz



a ochote mam i to jaka, a o snach erotycznych to juz nie mowie a m. sie smieje ze napalona jestem strasznie bo patrze na niego takim wzrokiem
co do pobytu w szpitalu to ja po sn bylam 4 doby, bo olkowie trzeba bylo powtorzyc usg pecherza
a po cc w piatej dobie, chociaz chcialam wyjsc w 4, ale lekarz powiedzial mi, ze jest sobota i jak wroce to napewno wstawie pranie, wiec wypuscili mnie w niedziele, co nie przeszkodzilo mi wogole w jego nastawieniu;-):-)
a moja siostra, ktora urodzila sn w grudniu wyszla w 2 dobie wiec zalezy.