reklama

Październik 2014

garmelka nie wiem czy są jakieś przeciwwskazania oprócz tego że jest powyżej 6 roku życia - oczywiście nie mylić tego oleju z wiesiołka z olejem rycynowym:-)

Ciasto na pierogi wklejam mój idealny przepis:

0,5kg mąki pszennej typ 650
3 łyżki mąki ziemniaczanej (skrobi)
jedno całe jajko
olej rzepakowy ok 1/4 szkl.
szczypta soli
wody - ile zabierze;)

Przesiać mąkę pszenną, tak samo postapić z mąką ziemniaczaną (ja wszystko mieszam w dużym szklanym naczyniu - dzięki temu unikam skrobania blatu). Dodać jajko i olej oraz sól. Najważniejsze - bardzo gorącą wodę dodawać po troszę - musi być tak gorąca na ile tylko wytrzymają nasze mieszające ręce - ja leję dopiero co zagotowaną. Dolewać stopniowo cały czas kontrolując kosystencję, wyrabiamy szybko żeby ciasto było gładkie i zawijamy szczelnie w folię spożywczą i odstawiamy na ok 15 minut. W trakcie wałkowania wyjmujemy z woreczka tylko taką porcję z której aktualnie będziemy wałkowac i wycinać pierożki, reszta dalej czeka w woreczku;)
 
reklama
Uuuu Kotulcia Ty taka specjalista pierogowa???? :) dzieki! Pamietam ze babcia tez mi zawsze mowila żeby taka gorąca wode dawać:) a nie robisz czasem jutro pierogów? Bo akurat bede w Swidnicy ;)
 
garmelka lubię polską kuchnię i zjeść też lubię to wypada znać takie przepisy;) Zresztą kiedyś poszukiwałam własnego przepisu na ciasto i metodą prób i błędów powstał ten:) Myślę nad lepieniem pierogów a myślę;) Ale boję się że znowu kilka kg mi przybędzie bo ja strasznym podjadaczem jestem;) Ale może coś się u mnie rozkręci dzięki temu i przynajmniej na porodówkę z pełnym brzuchem pojadę:-) Może z mięsem bym zrobiła jeszcze? Aaa z mięsem robię takim doprawionym surowym jak na mielone;) Nigdy nie chciało mi się gotować, mielić itp;)
A co Cię sprowadza w moje okolice?:-p
 
Atu - dziękuję :) Dam ten przepis mężowi - niech sobie sam robi. Bo ja nie lubię dyni, a on sobie dziś wymyślił :confused2: A ja padam....

Miałam Wam pisać, że odszedł mi kawałek czopa, tak 1,5 cm. Od paru dni mam śluz z małymi galaretkowatymi grudkami, a dziś to była większa grudka. Ostatnio czuję się inaczej, ale czopem nie ma się chyba co teraz martwić (był bez krwi). Z tego, co napisali w książce, to może oznaczać poród za ok. 2 tygodnie, ale niekoniecznie.
 
Ja to zawsze robie za "lepiaczke" :) każde święta i inne okazje jak mama z babcia robią pierogi to mnie biorą na lepienie żeby było szybciej- ale niestety na tym moja rola sie kończy... Hmm :/ spróbuje wg Twojego przepisu - przyszły tydzien należy do mnie:)
Z mięsem tez bardzo lubie mniam:)
A jadę jutro do Rzeczki i zawsze w sumie przejeżdżam przez Świdnice:) poza tym mam tam rodzine...
 
Cyntia nie znasz dnia ani godziny:) Ale jak czop wypada nawet bez krwi to chyba minimalnie ta szyjka pracuje:)

garmelka ja chyba w poniedziałek zabiorę się za pierogi - zrobię różne rodzaje i pomrożę:) Hehe moja mama nawet lepić nie umie pierogów - tak lepi na 1mm brzeg że w gotowaniu się rozpadają zawsze ale ona to antytalent kulinarny:)

A mnie coś kręci w brzuchu lekko - mąż przed wyjściem do pracy dał się wykorzystać;) Poczekam aż wróci to może pójdę za ciosem i coś się zacznie rozkręcać;)
 
Hehe Kotulcia, zajedziesz chłopine:)
Co do czopa ( ale śmieszna nazwa) to mojej bratowej odchodził przy obydwu ciążach z samego rana a po południu tego samego dnia juz rodziła... Ale był krwisty:)
Ja to bym chciała go zobaczyć wogole... Bo wiem ze czasami mozna przeoczyć...

To co laski? Robimy jakieś zakladziki ktora pierwsza? :)
 
Ja się piszę na koniec bo jeszcze jestem w kompletnej rozsypce- tzn. nasza sypialnia i kącik młodego! Ale termin dopiero na koniec października więc mam czas:)
Ale kibicuje w waszym wyścigu; )
 
reklama
garmelka jak on to lubi:-p Młody jest więc raczej zejście na zawał mu nie grozi:)

Ja chciałam być pierwsza ale chyba się nie zapowiada:no: Do mojego "wymarzonego" terminu tylko 3 dni i nic się nie dzieje. Mój mąż ma pierwsze zmiany w przyszłym tygodniu więc mój plan wygląda tak: od jutra wiesiołek + maliny, poniedziałek pierogi, obiad i długi spacer a wieczorem wykorzystam męża:-) Taaaak:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry