reklama

Październik 2014

reklama
Annam, Niuniata - spokojnie. Plamienia mogą się zdarzyć i nie muszą nic strasznego znaczyć, ale trzeba o nich powiedzieć koniecznie lekarzowi.

Jakiego koloru macie plamienia? I jak dużo ich macie?
 
Byłam przed chwilą w toalecie. Na papierze była krew jasnoczerwona. Poprzednio, gdy pojawiła się krew, to pęcherzyk już nie rosnal od paru dni. To takie ciężkie.... Chcę walczyć.
 
Ostatnia edycja:
U mnie było wczoraj koloru brązowawego, widoczne na papierze, dziś narazie nic się nie pojawiło. Bardzo bym chciała, aby to plamienie nie było dla nas groźne. Cyntia trzymaj się i dużo odpoczywaj.
 
Cześć dziewczyny!
Trzymam za Was mocno kciuki, zeby nic nie było poważnego!

Już mamy przyklejony wątek więc możemy dodawać tematy, jeden juz dodałam :tak:

W pierwszej ciązy miałam jedynie zgage, od początku az do końca. Teraz doszły mnie mdłości :baffled: Czuje się taka zamulona, ze hej. W dodatku śpiąca, zmęczona i obślizgła. Masakra jakaś :baffled:

Pytałyście o specyfiki, ja biorę kwas foliowy i nie będę brała żadnych witamin. Rozmawiałam z doktorką, że jesli je się owoce i warzywa to dostarczamy witaminy do organizmu. No to ja się posłucham i nic nie będę brać :happy:

Jak się dzisiaj czujecie??
 
Hej, ja tak cichaczem póki co się rozglądam. Dziś ujrzałam bladzioszka na teście, ale to dopiero 10dpo, więc jeszcze z dystansem i rezerwą na niego patrzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry