reklama

Październik 2014

reklama
syla - nie, wypije kachę, a potem tak do 10 minut siedzi u taty na kolanach i słucha jak tata czyta bajkę. A tą kaszkę przed kąpielą to z butli dawałaś? A gdzie tj. w kuchni, pokoju? I na ile przed kąpielą?


martina - nie strasz, ja już co prawda chcę, ale jeszcze nie mogę:-D. No i Szymka jeszcze raz muszę przebadać mocz i morfo, bo coś niepokoi Panią doktor.
 
Mizzah jasne :-) mnie sie jednak nie spieszy. Wiem, ze teraz ciezko, ale potem jest jeszcze ciezej :-) Tak serio to jeszcze nic nie jest gotowe, wiec musze brac sie za robote.

Pscolka czy to pytanie o kaszke bylo do Syli czy do mnie? Moja mloda nigdy nie jadla kaszki z butli. Od czasu ekspozycji na gluten je kaszke lyzka z miski. Czesto teraz mieszam ja z przecierem. Zwykle je sama lub "na dwie lyzki". Ona jest taka Zoisia-samosia. Denerwuje sie, jak sie ja probuje wyreczyc. Sama chce zakladac buty, ubierac sie itd...
 
Ostatnia edycja:
Pscółka kolację dawałam w kuchni już normalnie łyżeczką (jeżeli to była kaszka) tak pół godziny przed kąpielą. Po kąpieli do łóżka i czytanie. Jeżeli nie zasypia z butelką to jest duża szansa na szybkie przestawienie:tak:
 
reklama
Cyntia trzymam kciuki. Tak to bywa z rodzicielstwem ... whatever works ....

Pscolka, Syla -to jednak nie bylo do mnie. Przepraszam, ze sie wtracilam :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry