Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pscółka- leżę na prodowce- w sali tzw przedporodowej... Wchodzą tu dziewczyny stękają godzinami i na druga sale Za ściana pyk i juz po porodzie... Mnie moze jutro na patologie wezmą...
Garmelka glowa do gory, moze zacznie sie w nocy. A odszedl Ci czop? Magda a Ty jak tam? Rodzisz? U mnie zawitala babcia do pomocy, wciska jedzenie i kaze isc spac bom podobno zielona i nawet prysznica nie pozwalaja mi wziac zebym nie zemdlala. Ehhh.... Dobrze ze cyca mi nie zabieraja do karmienia.
Justine - za to jestem bardzo zadowolona z możliwości zzo i z tego jak poprowadziła mnie w 2 fazie położna
U mnie odeszły te wody, ale postępu nie było i miałam wywoływanie skurczy oksytocyna plus masaże. Wydaje mi się, że lepiej poczekać na organizm, aż sam rozpocznie akcję.
Garmelka - bidulko, a dlaczego nie puszczą Cię póki co do domu?
Garmelka
U mnie tez nic, po schodach ciagle chodzę, na spacerze byłam i bez rezultatów:-)
Piłka by sie przydała!
Ty juz jestes przynajmniej w szpitalu :-) u mnie jak nie bede miec regularnych skurczy to nie mam po co jechać bo mnie odeślą do domu!
trzymam kciuki za szybka akcje :-)
Czyli juz 3 z nas w poniedzialek jak cos trafiaja do szpitala ja jeszcze licze na to ze urodze wczesniej:-)
Dzisiaj wylecialo mi tyle czopa ze nawet nie wiedzialam ze tyle go jest!!! Czekam na jakies postepy:-)
Mi nawet brzuch nie opadł. Bardzo na to czekam bo cieżko mi sie oddycha, szybko sie mecze itp. Na spacer sie nie wybieram bo juz w żadna kurtkę sie nie zapne a tu wije...