reklama

Październik 2014

Hej Dziewczyny długo mnie nie było. Miło mi poinformować że dnia 06-10-2014 o 23:30 urodził się mały Franio. Niestety po 20 godzinach porodu i przez cc ale jest:-) Spróbuje was nadrobić ale nie wiem czy mi się uda tyle produkujecie:-) Buziaki dla wszystkich rozpakowanych i 3mam kciuki za te co jeszcze przed:-)
 
reklama
Gnagna gratki!
Atu dla ciebie też! Chyba miałyśmy podobne historie porodowe.

Byłyśmy dziś u pediatry i mój kurczak nie wrócił jeszcze do wagi urodzeniowej, a ma już tydzień. A cycujemy sie po godzinę na prawdę baardzo często. Ciągle poniżej 3 kg jesteśmy...
 
Witam wszystkich.
Dzisiaj na szczęście się wyspalam, nic nie bolało, nie kuło :)
Chyba pomogło całodniowe wczorajsze leżenie i obijanie się. Mąż mi tylko w nocy uciekł do pokoju obok, bo uznał ze strasznie chrapie i spać nie może. Hehe nigdy nie chrapalam, a teraz podobno jadę jak smok :)
Wczoraj ubrałam łóżeczko i doszło do mnie ze teraz to już bliżej niż dalej. Co wejdę do pokoju to sobie myślę ze za niedługo będzie tam leżał nasz synuś, az mnie to czasem wszystko przeraża. Pierwsze dziecko więc i obawy sa

Witam,
Twoja nowa dolegliwość – chrapanie – prawdopodobnie związana jest z dzieckiem, które rosnąc zajmuje coraz więcej miejsca i z tego powodu zmniejsza pojemność Twoich płuc. Ponadto zmiany hormonalne, jakie występują w czasie ciąży mogą powodować pogorszenie drożności nosa.

W czasie chrapania może dochodzić do niedotlenienia, które może być dla was obojga niebezpieczne. Warto zatem układać się w pozycjach w których nie chrapiesz - zwykle wyżej ułożona górna połowa ciała.

Dobra wiadomość jest taka, że prawie zawsze tego rodzaju problem chrapania znika sam po urodzeniu się dziecka. :)

Pozdrawiam,
Łukasz Narożny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry