reklama

Październik 2014

reklama
Poli coś na łepetynę padło. Leźy z ojcem od 3 godziny i nic. Oficjalnie wykonczyla nas.
Nie wiem co jej się stało. Wczoraj pięknie spała w dzien a od 17 Nie spi. Wpierw po prostu obserwowała i to było super. Ale pozniej zaczela jeczec. O 20 kapiel - darła sie jakby ja ktos ze skóry obdzierał pozniej butla i koszmar. Przespała hedynie od 00 do 2:40 tyle. Mąż na juz dosyć ze zmęczenia powiedzieliśmy o parę zdań za dużo jest baaaardzo ciezka atmosfera. Najforszw ze to on teraz z nia leży vo ja nerwowo nie daje rady. W poniedziałek wraca do pracy więc będzie musiał isc spac - jestem przerażona. Próbowałam wczoraj wszystkiego :(
 
Ostatnia edycja:
Mizzah - dziecko czuje Wasze nerwy. Mąż musi liczyć się z tym (i Ty też), że może czekać go parę miesięcy takich nieprzespanych nocek. Może zaczynają się kolki, później będzie ząbkowanie....
Probowaliście włączyć suszarkę jak wcześniej radziłam?
 
A moze moja jednak ma problem z gazami/kolkami i dlatego jest taka niespokojna??

Jesli chodzi o te plesniawki to zglupialam nie wiem czy stosować czy nie i tylko przegotowaną woda :(


Czy hervatke koperkowa moge dawac takiemu malenstwu???
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry