• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2014

reklama
Wawka wysyłam mega fluidy na Żelazną! !!! Trzymaj się dzielnie! !!!

Gosiak trzymam kciuki zeby piątek był TYM dniem :)

Mamuśka rozpakowanym gratuluję :)


Renisus - nie podawałam
zadnych specyfików Poli :(

Mamy wciąż kupkę ze sluzem ponadto mam wrazenie ze Pola bardziej ulewa. Oczywiście da to moje odczucia. Nie wiem co się dzieje moze to po hippie?? A moze to kwestia mego pokarmu w sensie produktów. ...oby tylko nie skaza białkowa bo się załamie :(

Wizyte mam o 14
 
Ostatnia edycja:
Wawka, Gosiak trzymamy kciuki!!! Mizzach daj znaj co tam wyjdzie, mozesz miec racje z tym hippie. Gdzies ostatnio pisali ze nie jest az tak dobry dla malowchow. Trzymamy kciuki z Julka za dobre wiesci:) Ja mialam w miare spokojna noc, bez krzyku i chyba bez bolu ale za to z pierdami. Nie wiem czy melisa, czy zmiana pozycji karmienia, czy Ifacol ale cos chyba pomoglo. A wlasnie w jakich pozycjach karmicie swojwe dziecia? My lezelalysmy ale wyczytalam ze brzuszek moze bardziej bolec w tej pozycji
 
Mizzah - a podawalas herbatkę koperkowa? Nam pediatra odradzila.
My, mamy, możemy pić ten naturalny koper włoski, np z herbapolu :)
A w hippie jest laktoza. Maluszki mogą mieć problem z tolerancją laktozy, a z hippem dorzucamy jeszcze dodatkowe obciążenie laktoza. Hipp dla starszych dzieci. No i stąd może być śluz i zielone kupki i wzdęcia.
 
Ostatnia edycja:
Renisus - Damy znać oczywiście po wizycie. My karmimy i na leżąco i spod pschy ( dobre dka leniwych
ssaków) i standardowo.

Cyntia - no właśnie ja w koncu nic nie podalam małej nawet herbatek. A moze faktycznie hipp. Dziś musze kupić mleko bo ten hipp sie kończy. Duzo osob poleca Bebilon...ja na mlekach nie znam się nic a nic
 
reklama
wawka i gosiak - dajecie:)

Mój pediatra powiedział że Hipp to b. dobre mleko ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć jak dziecko ma wrażliwy brzuszek. U nas Humana Anti Colic jak na razie się sprawdza.
Jeśli chodzi o Bebilon to młody miał na receptę Pepti i rewelacji nie było.

Wcinam właśnie owsianeczkę, młoda zasnęła więc mogę odsapnąć chwilę i wyszykować młodego do szkoły. Ehh na ten weekend znowu mam szkołę - nie sądziłam że będzie mnie to tak męczyło - czyli pobudka przed 6 i 100km w jedną stronę, potem cały dzień spędzony na wykładach a później znowu dom i matkowanie i nieprzespana noc a potem znowu szkoła. Jak to było w kwestii planów szkoła+dziecko to jakoś optymistycznie na to patrzyłam. Life is brutal:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry