Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wawka wysyłam mega fluidy na Żelazną! !!! Trzymaj się dzielnie! !!!
Gosiak trzymam kciuki zeby piątek był TYM dniem
Mamuśka rozpakowanym gratuluję
Renisus - nie podawałam
zadnych specyfików Poli
Mamy wciąż kupkę ze sluzem ponadto mam wrazenie ze Pola bardziej ulewa. Oczywiście da to moje odczucia. Nie wiem co się dzieje moze to po hippie?? A moze to kwestia mego pokarmu w sensie produktów. ...oby tylko nie skaza białkowa bo się załamie
Wawka, Gosiak trzymamy kciuki!!! Mizzach daj znaj co tam wyjdzie, mozesz miec racje z tym hippie. Gdzies ostatnio pisali ze nie jest az tak dobry dla malowchow. Trzymamy kciuki z Julka za dobre wiesci Ja mialam w miare spokojna noc, bez krzyku i chyba bez bolu ale za to z pierdami. Nie wiem czy melisa, czy zmiana pozycji karmienia, czy Ifacol ale cos chyba pomoglo. A wlasnie w jakich pozycjach karmicie swojwe dziecia? My lezelalysmy ale wyczytalam ze brzuszek moze bardziej bolec w tej pozycji
Mizzah - a podawalas herbatkę koperkowa? Nam pediatra odradzila.
My, mamy, możemy pić ten naturalny koper włoski, np z herbapolu
A w hippie jest laktoza. Maluszki mogą mieć problem z tolerancją laktozy, a z hippem dorzucamy jeszcze dodatkowe obciążenie laktoza. Hipp dla starszych dzieci. No i stąd może być śluz i zielone kupki i wzdęcia.
Renisus - Damy znać oczywiście po wizycie. My karmimy i na leżąco i spod pschy ( dobre dka leniwych
ssaków) i standardowo.
Cyntia - no właśnie ja w koncu nic nie podalam małej nawet herbatek. A moze faktycznie hipp. Dziś musze kupić mleko bo ten hipp sie kończy. Duzo osob poleca Bebilon...ja na mlekach nie znam się nic a nic
Mój pediatra powiedział że Hipp to b. dobre mleko ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć jak dziecko ma wrażliwy brzuszek. U nas Humana Anti Colic jak na razie się sprawdza.
Jeśli chodzi o Bebilon to młody miał na receptę Pepti i rewelacji nie było.
Wcinam właśnie owsianeczkę, młoda zasnęła więc mogę odsapnąć chwilę i wyszykować młodego do szkoły. Ehh na ten weekend znowu mam szkołę - nie sądziłam że będzie mnie to tak męczyło - czyli pobudka przed 6 i 100km w jedną stronę, potem cały dzień spędzony na wykładach a później znowu dom i matkowanie i nieprzespana noc a potem znowu szkoła. Jak to było w kwestii planów szkoła+dziecko to jakoś optymistycznie na to patrzyłam. Life is brutal