reklama

Październik 2014

cześć dziewczynki,

Wielkie gratulacje dla rozpakowanych mamuś :) Juz chyba mało brzuszków zostało :)

U nas w miarę dobrze, straszak mi sie rozchorował i od środy siedzie ze mną w domu. Mąż w tym tyg pracuje od 12 do 20 wiec prawie całe dnie jestem sama z dziećmi ale już powoli ogarniam. Tylko jak mąż wieczorem zaglądnął do lodówki żeby zrobić sobie kolacje to powiedział że mamy światło :) Nawet nie ma kiedy do sklepu jechac bo na dworze brzydko.
Mam tylko nadzieję, że mała się nie zarazi :(

Marrika, bardzo mi przykro że musicie przez to wszystko przechodzić, aż mnie ciarki przeszły jak czytałam i łezka w oku sie pojawiła że takie maleństwo musi tyle wycierpieć. Zdrówka i jeszcze raz zdrówka
 
reklama
Marikka- współczuje musicie przechodzić teraz bardzo ciężkie chwile. Mam nadzieje ze lekarze znajda rozwiazanie i pomogą. &&&

Ruda- aby to było to &&& powodzenia.

Póki co z ciężarówek zostaje ja i malinka. A moze jest ktoś jeszcze???
 
Renisus - według mnie genialny jest krem na odparzenia z Emolium. Odparzenie z krostkami zrobiło nam się podczas stosowania Bephantenu (słaby). Linomag nam na to nie pomógł. Za to dzięki Emolium na drugi dzień prawie nie było śladu. Tylko to drogi krem. W super pharm teraz na promocji 27 zł.

Marrika - jeny, Kochana, dużo siły życzę Wam obu. Stres musiał być niewyobrażalny :/ Najważniejsze, że lekarze wiedzą już co robić.

Domka - to nieźle! Na takie nawaly można wypić jednorazowo herbatkę z szałwii, ale nie za często, by nie zatrzymać laktacji.

Ja jestem zła na siebie. Tak twardo spałam, że nie wybudzilam małego na jedzenie. On się do tej pory sam budził, a dzisiaj przespał 7 godzin.
Pozwalacie tyle godzin przespać dziecku bez jedzenia?
 
Cyntia - moja córka przesypiała całe noce bardzo wcześnie, ładnie przybierała wiec jej nie wybudzałam w ogóle, za to w dzień nie spała po skończonym miesiącu, ale za te całe noce to jakoś jej wybaczałam ;-)
 
Cyntia ale nawału nie mam;-) tylko jestem jakas mleczna;-)
A ja k mała kwęknie to cycki od razu mrowią,z jednego karmie a z drugiego tryska;-)
Pozwalam spac,połozna nie kazała budzic.
Kiedy odpadły wam pepuszki??mała ma prawie 2 tyg a on nadal jest,a pod spodem zywa tkanka brrr
 
Cyntia, nie wybudzaj :) Ciesz się snem bo ja o nim marzę. Tak jak dziewczyny piszą, jak prawidłowo przybiera to jest ok. Położna mi mówiła, zdrowe dziecko nie da się zagłodzić :)

Domka, moja wczoraj skończyła 3 tyg a pępuszek nam odpadł jakoś we wtorek, też pod spodem była żywa tkanka, nawet teraz nie jest jeszcze tak do końca suchy pępek ale już coraz lepiej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry