reklama

Październik 2014

hej dziewczynki! mam problem dotyczacy kupki mojej córeczki.... Przepraszam z góry za opisywanie szczegółów... ale się martwię, Mała jest ogólem na piersi cały czas, w poniedziałek miała szczepienie, a dziś w kupce koloru zielonego były takie nitki śluzu (wyglądały jak makaron spaghetti) co to może oznaczać??? zielone kupki juz się powtarzały *lekarz stwierdził ze zielone kupki mogą być przyczyną wyżynających się ząbków - niby wyczuł na badaniu) ale ten śluz jak makaron??? proszę o odpowiedz
 
reklama
ewelinaanna1992 nasz mati od dwóch dni też robi zielone.kupki dzisiaj byłam na szczepieniu i pani doktor dała skierowanie na posiew kału gdyby taki kolor utrzymywał się jeszcze przez kilka dni powiedziała że może to być też związane z tym co ja zjadłam
 
A, Cyntia, przypomniało mi się, ze pisałaś kurczaku, że szkodzi Adriankowi, a niby polecany. Polecany to jest, ale jeśli masz dostęp do takiego wiejskiego, ze sprawdzonego źródła. Sklepowe kurczaki są faszerowane antybiotykami, już lepiej kupić indyka, im się antybiotyków nie podaje.
 
cyntia85 u nas mati też miał lekki katarek przed szczepieniem dlatego kilka dni temu byliśmy u lekarza żeby sprawdził przed szczepieniem a i tak dzisiaj w dniu szczepienia pani doktor dokładnie go zbadała i dopiero podjęła decyzję o szczepieniu może warto wybrać się na wizytę ja też się martwiłam o ten katar ale pani doktor powiedziała że u takich małych dzieci sapka po katarze może trwać 2_ 3 tygodnie
 
kagosia u nas te zielone kupki są co jakiś czas.. raz mała zrobi zieloną a kolejne są już normalne... lekarz mowił zeby się nie przejmować bo tak sie zdarza i powiedział, że ząbki sie małej zaczynają wyżynać i to od tego.. Martwi mnie ten dziwny śluz jak spaghetti... zdarzyło się to pierwszy raz.. może jelitka się jakoś oczyszczały... sama nie wiem jutro chyba zadzwonie do lekarza
 
Ewelina - śluz też może być przez coś, co zjadlas. Bywa tak przy wprowadzaniu nowych produktów do swojej diety.
U nas był parę razy śluz w formie grudek lub nitek.

Mizzah - współczuję :(

Sunovia - a wiesz, że moja mama tak samo mówi. Miałam kurczaka ze wsi i zjadłam udko i skrzydełko, a małemu nic nie było. To nawet inny smak mięsa. Indyk też jest ok.

My mamy manianę. 10 minut spania i krzyk.
 
reklama
A moje dziecko wyczulo chyba ze mama chora i udalo mi sie ja uspic o 22:30. Boze jak ja bym chciala zeby tak bylo codziennie a nie 24-ta, 1-sza czy 2-ga. oczywiscie przy zaspypianku byly jej proby zabawy czy usmiechania sie dobrze. Do lozeczka na wpol spiaca kladlam 20 razy chyba az zakminila o co chodzi:) Przeczytam wczoraj ze jak nie ma kupy w nocy to zeby nie zmieniac pieluchy i efek tego jest taki ze Julka przesikana a pampers ciezki ze mozna nim zabic. Brak zmiany przy pierwszym karmieniu nic nie dal bo i ta zajelo mi godzine.
dodatkowo mam nawal ze piersi twarde jak kamienie, ciekawie czy to od antybiotyku.
zmykam jeszcze spac, milego dnia Mamusie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry