reklama

Październik 2014

reklama
no strasza miaqla w zgieciach ta ma na głowie,nie jest to raczej ciemieniucha bo to jest jak łupiez.a policzki swiecace.nic pokapie ja w tym nawilzaczu i pouzywam tego kremiku i zobaczymy
 
sunovia - ja jestem przerażona tym przyrostem. Mati to już w szpitalu z pierwszych śpioszków wyrósł:-D. Ja żeby zagłuszyć starszaka kupiłam sobie najmniejsze radyjko jakie znalazłam (5x5 cm). Jest ono jednocześnie mp3 z zewnętrznym głośnikiem. Planuję wgrać tam pink noise i jakąś składankę kołysanek.


czarna - Szymek pięknie spał sam do czasu ząbkowania:baffled:


marrika - ja też myję i wygotowuję windi, na szczęście często nie musiałam używać. To niezła imprezka:-D. Śliczna córcia, piękne oczęta:tak:


Mizzah - na all można windi na sztuki kupić, nie wiem jak w aptece. Zdrówka dla Ciebie.


cyntia - o to u nas dokładnie takie odgłosy jak opisujesz:-D, raz mu pomogłam windi, a zazwyczaj noszenie z masażem brzuszka lub kładzenie na brzuszku wystarcza, no i Esputicon podawany regularnie. Nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale od kiedy za radą położnej zaczęliśmy podawać D+K rano to nocki spokojniejsze. Gdyby nie katar byłoby cudnie. Rączkami macha bo jeszcze ich nie kontroluje, nawet jeszcze nie wie, że to jego:-D Ja bym szczepienie przełożyła. Jak masz wątpliwości to zrób morfologię z rozmazem to tam będzie widać czy walczy z jakąś infekcją


Domka - a córcia śpi na tym kocyku co widać w tle? wygląda na sztuczny materiał. Mati ma taki do samochodu, poci się od niego masakrycznie. Jeśli nawet nie on jest przyczyną wysypki to z pewnością nie pomaga. Szorstkie uszy i "naderwane" to może być objaw alergii - info od tej położnej co u mnie była - ale to by się zgadzało, bo Szymek tak miał. Plamy też miał (podejrzenie skazy białkowej), ale one raczej były szorskie i matowe, nie świecące, więc może jednak u Was łojotok na buźce/główce?


goska - muszę spróbować ten smoczek, boję się tylko bo na lateks może być alergia:baffled:


justinka - podaję link do bloga o usypianiu. Są tam opisane różne metody, może znajdziesz coś co Ci przypadnie. Moja metoda to karmienie, odbijanie, chwila tulenia (ale to dosłownie chwila, bo zazwyczaj muszę lecieć coś zrobić) i odkładanie do łóżeczka. Często za kilka minut zaczyna stękać, to go jeszcze raz odbijam, ale generalnie po odłożeniu wychodzę z pokoju, żeby nie reagować na każde stęknięcie.

O usypianiu niemowląt słów kilka


peluches - a z jakiej jesteś dzielnicy, że masz te siłownie? Bemowo może?


rjoanka - tak planuję spacerek, nie jakiś mega długi, tak ok 40 minut


renisus - ja na nockę to nawet nie zapinam pajaca w kroku, bo po kilku godzinach pampek jest napakowany jak balon siuśkami:-D. U nas niedługo to ja wyemigruję z sypialni, a Mati zostanie. Też już nie mogę doczekać się tego momentu, ale niech mu najpierw katarek przejdzie.
 
O spaniu czytałam na internecie. Brazeltona mam wyłącznie "Rozwój dziecka 0-3", ale tylko w wersji papierowej. Jak coś ciekawego doczytam, to dam znać. A z ciekawszych na internecie - o poziomie melatoniny Prosty sposób naukowców na to jak skutecznie i szybko uśpić dziecko. | Mataja W dzień można spróbować wersję pośrednią, tzn. trochę zaciemnić okna, ale jednak nie zupełnie. No chyba, że dziecko jest wrażliwe -Rjoanka, super że szybko odkryliście o co chodzi. Ostatnio na studiach omawialiśmy przypadek płaczącego dziecka bez powodu -okazało się, że płakało wyłącznie przy włączonym TV. Potem rodzice stopniowo przyzwyczajali, tzn. najpierw sam obraz, jak już był ok, to bardzo cichy dźwięk, potem ciut głośniej, itd. Po kilku miesiącach zero problemów.

Coraz częściej mówi się o zaburzeniach integracji sensorycznej, ale co się dziwić, jak jesteśmy współcześnie bombardowani bodźcami. Dzieci mają prawo sobie nie radzić, takie maleństwa. My też ograniczyliśmy ostatnio trochę wrażenia i jest mniej marudzenia.
Po szczepieniu przez dwie noce ból brzuszka:-( Też było troche śluzu w kupce. Dzisiaj mija 72h i powinno już być ok.

My spacerujemy, też dzisiaj mroźnie. Właśnie zaraz pampers, mleczko, pampers i spacerek. Czy u Was też idzie po kilkanaście pieluszek dziennie?:sorry2:
 
pscólka w dzien na nim spi w gondoli.zobacze,ponawilzam i poczekam.
Moze faktycznie łojotok i ciemienucha sie zrobi.cholera wie,

asz ja zuzywam 6-7 pampków
 
Ostatnia edycja:
Moja znowu w brzuszku dźwięki jak by potwora połknęła. Gazy jej sie zaczęły a ja jeszcze nie znalazłam metody jak sobie z nimi radzić. Szkoda mi jej jak tak sie meczy.
 
Cześć mamusie przepraszam że się wczoraj nie odezwałam ale musiałam dojść do siebie po wczorajszej wizycie u pediatry. Szczepienie odłożone za dwa tygodnie bo mały nadal ma lekką żółtaczkę, ale to nie problem.
Dziewczyny, mój mały przez ostatni tydzień nie dość że nie przybrał to stracił 50g
, siedziałam w przychodni 2 godziny, karmienie przy pielęgniarce i ponowne ważenie no i było 40g extra.
Zmieniłyśmy sposób karmienia:
1) karmię bez nakładek :)
2) 10 minut prawa pierś bo w tej mam wiecej pokarmu
, 10 minut lewa
3) co drugie karmienie 30ml mleka modyfikowanego w butli
mam więcej pić, jeść częściej a mniej minimum 5 razy i jakieś przekąski.

Mały dostał też skierowanie na badania moczu i codzienne kontrole na ważenie w przychodni, zobaczymy. Ja już zauważyłam że mały inaczej je i też nie łyka tak powietrza, butelkę mam LOVI antykolkową. Mleko na razie kazała kupić najtańsze i najzwyklejsze bo mały nie ulewa, nie ma kolek i innych problemów. Popłakałam się jak wyszłam od pani doktor, niestety wyszła za mną bo zapomniałam skierowania i mnie ochrzaniła że płaczę, powiedziała ze świat się nie kończy i mam się zrelaksować i wziąć na luz bo wtedy będę miała więcej pokarmu i przyjemnością będzie karmienie i może odstawimy mleko modyfikowane.

Więc upiekłam kolejne ciastka MROCZKI. Trochę zmodyfikowałam bo lubię chrupiące: 3 banany, 2 łyżki miodu, 1 1/2 szklanki płatków owsianych i bakalie, robię cienki placuszki na blaszce z papierem i piekę po 15 minut z każdej strony w 180 stopniach i są chrupiące.

Robię też notesiki i kartki na święta, dla zabicia czasu i myśli. A maluszek żywy jak nigdy, ale śpi też ładnie. Karmiłam go wczoraj o 22 i spał do 5, potem 7 i o 10, teraz śpi, zaraz budzę maluszka, karmienie, pampers i idziemy na ważenie.

O budzić nie muszę...
doczytam was później, dzięki że jesteście!!!
 
Ostatnia edycja:
Katinka- ja tez na początku dokarmialam mm. Na serio to nie koniec swiata :) moze mleczko masz za mało tluste?? Najważniejsze zdrowie maluszka. Jesli za mało przybiera na wadze to nie ma co sie łamać tylko posłuchać lekarzy i z czasem bedzie lepiej. My tez to przerabialiśmy a teraz mała jest w sumie tylko na kp i ładnie przybiera na wadze. Głowa do góry :)
 
katinka, mam nadzieję, że już ci się humor poprawił. Może poszukaj jeszcze jakiejś poradni laktacyjnej i tam się skonsultuj, być może problem tkwi w technice karmienia? Mówią, że nie ma czegoś takiego jak mało tłuste mleko, zawsze jest odpowiednie dla danego dziecka. A może problem tkwi zupełnie gdzie indziej? Piszesz, że twój synek jest spokojnym dzieckiem, czyli się najada. Podawałas mu już mm? Ile wypija?
Jesteś bardzo dzielna mama, prawie od początku sama z maluszkiem i świetnie sobie radzisz!
 
reklama
Szczepienie znowu nam odroczono, bo jednak Adi chrumka. Tak jak myślałam wskoczylismy na 90 centyl wagowo i 75 wzrostowo. 9 tydzień i Adi waży 6,3 kg i mierzy ok. 60 cm :) Troszkę się zaniepokoiłam, ale pediatra uspokoiła, że sami wzrostem jesteśmy powyżej przeciętnej. Mamy zostać tylko na piersi, nie dopajać i nie oszukiwać smoczkiem (moje pomysły - i tak będę próbować troszkę pooszukiwać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry