Mona - ja takiego głoda miałam po pierwszej ciąży, nawet w nocy jadłam. Teraz na szczęście nie czuję głodu, co nie znaczy, że waga spada
U nas największe zainteresowanie jest choinką, karuzelka też daje radę, a na macie to czasem nawet trafi w dzwoneczek. Kupiłam karuzelkę z FP i jestem mega zadowolona. Byłabym jeszcze bardziej gdyby była ciut wyższa i łatwiejsza w demontażu, ale nie ma ideałów. Najważniejsze że są fajne dźwięki natury, beż żadnej tandetnej muzyczki.
rjoanka - mój nie chce smoka i wręcz modlę się żeby chciał kciuka, bo to sposób na samouspakajanie. Fakt oduczanie jest trudne, ale ząbkowanie bez uspokajacza - jakoś sobie tego nie wyobrażam. Oczywiście codziennie ćwiczymy ssanie smoka, ale aplikacja jest z płaczem, a ssie tylko kilka minut.
Domka - Mati dzisiaj zrobił 3 kupy takie że pajace do prania. Też jutro M musi kupić pieluszki 3-ki. On rośnie tak szybko, że zarówno 1-nek, jak i 2-jek nam zostało (a miałam zaledwie 4 opakowania). Oddamy szwagrom, bo tam dzidzia końcem stycznia się rodzi. Już cały karton za małych ubranek do nich pojechał. Ciągle jestem w szoku, 2 kilo w 8 tygodni

.
babina- u mnie jeszcze włosy się trzymają. Po pierwszej ciąży po 3 miesiącach zaczęły wypadać.
sunovia - u nas mata ma stole. Szymek tylko do nóżek Mateuszowi sięga
