Sunovia, to mnie nastraszylas. Muszę sie wybrać do orto, bo byliśmy tylko na usg bioderek. Nie wiem czy nie ma przykurczy, czy kręgosłup prosty...
Asz, my używamy smoczka do usypiania. W lepsze dni wyjmuje go w okolicach siedmiomilowego spojrzenia, w gorszych zostaje do konca.
Gośka, u nas karmienie nocne przesuwało sie o godzine co około tydzień.zaczynalismy od 3, na tym etapie byliśmy najdłużej, a potem całkiem szybko szło. Teraz śpi 23-7 już od tygodnia, też tylko na cycku ale dajemy moje mleko z butli.
A co do uśmiechu to moja już całkiem kumato, całą buzia sie śmieje od ok 7 tygodnia, wiec na pewno ci sie nie wydaje.
Pscolka, dobre!
Renisus, mialam podobny problem z brykaniem mimo cc...wiec może to nie tylko kwestia szycia? Pomógł żel durexa.