reklama

Październik 2014

reklama
Czarna, ja też w pewnym momencie mialam jedna pierś większą. U mnie lewą i myślę ze to dlatego, ze mialam wtedy prawa rękę wolną i było mi wygodniej pisać na komórce, wiec dluzej pozwalałam ssac. Moze przyrzyj sie miejscu gdzie karmisz i zobacz czy w jedna stronę nie masz wygodniej...mi sie szybko wyrownaly jak zaczelam pilnowac symerii.

Kotulcia, jak zamierzasz rozkręcić metabolizm?

Asz, dzięki za sugestie! A jeśli chodzi o 12 h snu, to Gina radzi poczekać do pokarmów stałych z wywaleniem karmienia o 23.

To wieczorne karmienie butla to taki czas taty i córki. Mają swoje rytuały, a ja czas dla siebie.
Sunovia, mądra książka mówi max 3 h snu dziennie w tym wieku a w nagrodę spokój 19-7.
 
Ostatnia edycja:
A ja kolejny dzień spać nie mogę, pochlastac się idzie. Co na sen by sie nadało - melatonina w tabletkach może?

Rjoanka paradoksalnie mam zamiar więcej i regularniej jeść co 3h:-) idealnie będzie jak dodam ćwiczenia - takie pół h przed śniadaniem też podkrecaja metabolizm a budowanie mięśni pozwala spalac kalorie jeszcze dlugo po ćwiczeniach. Więc wracam do owsianeczki rano i bialkowych kolacji:-) dam znać czy będą efekty:-)
 
Ja też nie mogłam usnąć, a później Adrianek się obudził i zleciała godzina.
Młody jest na 90. centylu i to nie tylko, że pultasek. On rośnie w oczach. W porównaniu do innych dzieci w podobnym wieku w przychodni, to on i główkę, i na długość jest spory, a przecież nie urodził się duży (3580g i 53cm).
No w każdym razie, żeby tak rosnąć, to musi ze mnie wyciągać. Jutro 11 tygodni, a Adi waży 6,8 kg, a ja schudłam 19 kg i już chciałabym się zatrzymać. Chciałabym poćwiczyć, ale boję się szybszego spadku wagi.

Piszecie o śnie. Adi w końcu od paru dni ma podobny rytm dnia. Dużo w ciągu doby śpi, ale jako noworodek z kolei mało spał.
 
A u nas masakra jakas. Mały zjadł o 21,spal do 1. Potem coś mu się poprzestawialo i nie spal,chociaż zawsze po pierwszym karmieniu w nocy go odkladalam i był spokój,a dziś marudzil do 2. O 4 znowu karmienie. Teraz nie śpi od 6 i znowu je. Och moja cierpliwość ledwo się trzyma... marzę o fajce i o tym żeby się w końcu wyspać
 
Oj Babina mi sie papierosy snia po nocach, oczywiscie jak cos zdazy mi sie przysnic :)
Moja padla o 21, na spiocha zmienilam pampersa po 22 i dokarmilam, za nic niechciala sie wybudzic i spala teraz do 6 rano. Szok. Az chodzialam zagladac so niej. A cycki o malo mi nie pekly. I tu pytanie, co w takich sytuacjach robic? Sciagac mleko w nocy?
 
Dziendobry dziwczynki,
a ja dzisiaj prawie padłam na zawał!
Dwa razy w nocy włączył mi sie alarm w monitorze oddechu!
Naszczescie jest tak głośny ze dziecko samo sie budzi uff
Nie chce myślec co by było
jakbym tej maty nie miała :-)
 
reklama
Moja pięknie zasnęła o 21 i spała do 1 a pozniej ciumkala aż końca nie było widac. Do 3 ciągła obje piersi i nie szło jej zabrać cyca. A to pamp po drodze a pozniej tulenie, głaskanie i zasnęła o 4. Dałam jej smoka to jego ciągła a mi dała spokoj. Do 1 spała sama u siebie a pozniej poszłam na łatwiznę i zostawiłam ją u siebie. Nie dawno wstała i dalej ciumka. Nawet nie je tylko trzyma cyca i czasem poudaje ze ssa.
Miałam dzis głupie sny. To chyba ze zmęczenia. Jak młoda da to jeszcze pospimy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry