reklama

Październik 2014

reklama
justinka_ - zaczynaliśmy w poniedziałek w dzień jak wstał to jedzenie, zabawa, jak zaczął się robić marudny do koszyka - ze smoczkiem (10-20 min wkładania smoczka, głaskanie i wychodzenia z pokoju) po 4 drzemce załapał że w koszyku się śpi, cos pomruczy ale nie płacze

Domka12 - nad nocą dopiero zaczynam pracować, dziś mam zamiar na śpiocha o 23 nakarmić o ile sama nie padnę wcześniej ;-)
 
Podbijam pytanie Domki-:) o co chodzi z tym karmieniem o 23 ? Bardzo proszę żeby ktos napisał w skrócie jak sobie "wytresować "maluszka :):) i czy taka sama zasada jest przy karmieniu mm?

Laski nie chce zapeszać ale dzis mija tydzien od ostatniego ataku jelit... Mała dostaje od piątku Debridat (zawiesina na receptę o podobnym działaniu do nospy) i tfu tfu jest meeeega poprawa... Oczywiście ze nieraz marudzi, chwile popłacze, trzeba ponosić, potulic ale nie ma tego przeraźliwego krzyku ktory zwykle trwał 6godzin i niczym nie dało sie jej uspokoić.

Czarna specjalnie dla Ciebie
ImageUploadedByForum BabyBoom1418293768.921088.jpg

Moja wczoraj nic nie spała za dnia za to nocka gites:) 22-4; 4:30-7:30 i uwaga 9- i spi do teraz :)
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1418293768.921088.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1418293768.921088.jpg
    34,1 KB · Wyświetleń: 59
garmelka - to "prosty plan" z języka niemowląt, ja poczatkująca ogólnie chodzi o to ze w dzień są cykle co 3 godz: jedzenie, zakawa/aktywanos - odkładanie do spania, a na noc ja kładę do spania o 20 potem planuje nakarmić o 23 żeby dociągnął do rana.
Przy mm chyba łatwiej to wprowadzić ;-)
 
garmelka zamówiłam tą samą matę i właśnie na nią czekam:) Znalazłam używaną za 90zł z wysyłką:) Fajny też leżaczek z krabem jest z tiny love ale jakoś wylicytowałam rainforest z wodopadem też czekamy:)

Czy wasze dzieci też tak wędrują po łóżeczku? Moją położyłam na brzuszku na wprost przy samej górze łóżeczka a wstajemy rano a ona w poprzek w "nogach" łóżeczka:szok: Ehh mruda moja w dzień cały czas na rączkach by chciała i wszyscy mi wytykają że tak nauczyłam no ale co ona ma płakać w huśtawce/łóżeczku? Bo nie rozumiem...
 
Kotulcia moze sprobuj klasc ja na podlocze na kocu i gadaj do niej,pokazuj zabawki, ja dodatkowo siadam na kanapie z ugietymi nogami w kolanach (stopy tez mam na kanapie)i klade malego tak ze glowe ma na moich kolanach a nozki na moim brzuch i sobie rozmawiamy.Tylko wazne aby ciezar ciala bym na pleckach a nie na pupci - w sensie ze ma nie siedziec.Taka pozycje polecila nam fizjoterapeutka.
 
Domka, Garmelka- u mnie jak mloda zasnie przed 21 to ok 23 daje cyca. Zaczynam od zmiany pieluszki aby wybudzic chociaz troszke a potem karmie. Spi mi wtedy przynajmiej 5 godzin, a dzisiaj spala do 6 rano :D Oczywiscie ja i tak robilam wedrowki do jej pokoju.
Ide dzisiaj do pracy zaniesc kartki swiateczne i slodycze, no i mala pokazac. Jakos opornie mi idzie zbieranie. Trzeba sie odmalowsc i uczesac jakos:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry