renisus - ja od poprzedniej ciąży jadę na żelu;-), może kup jakiś w aptece, mnie akurat Durex uczulał, mam Feminum
sunovia - a po tej 21 to ona już się w ogóle nie przebudza, czy przebudza się tylko jej nie wyciągasz z łóżeczka? U nas katarek był mocno eksploatowany. Żeby było śmieszniej jak starszak zobaczył, że Mati nie płacze to raz nawet sam sobie oczyścił nosek.
garmelka - no nieźle z tymi gatkami

. Ja też twierdzę, że fajny bajer, teraz ubrałam ale wody mi nie odeszły, ale przy pierwszym porodzie przydały się baaardzo
rjoanka - a jaka to książka?
kotulcia - melatoniny nie łykałam, ale zasłaniamy okna i dodatkowo oczy (bo światło przebija się także przez zamknięte powieki) takimi opaskami na noc, mi się lepiej w tym śpi
babina - to u mnie taka nocka jak opisujesz to jest wersja super, wersja hardcore to jęczenie od północy do 5-6 rano, a ja o ile się nie prześpię do północy to zasypiam dopiero nad ranem, a i to nie zawsze się udaje bo już senior wstaje i słychać jego krzyki
