Też się wzięłam za czytanie jezyka niemowlat.
Ciekawa jestem czy małego wdroze w nowe przyzwyczajenia. Chciałam dziś zacząć,pierwsza drzemka poszła dość sprawnie. Zjadł,pobawiliśmy sie i do lozeczka. Zasnął od razu
A zjadło mi posta
Przy drugim karmieniu schemat był ten sam, jedzonko,zabawa i jak zaczął marudzic do lozeczka. Poglaskalam go i wyszłam. Zaczął płakać ale nie wchodziłam tam,no i przyszła moja mama,wzięła małego na ręce i go uspala. Zła to do traz jestem.
Zobaczymy jak będzie wieczorem. Teraz mały zasnął w huśtawce.
Ciekawe czy takie spanie w huśtawce go nie rozstroi za bardzo,żeby potem nie odzwyczail się od lozeczka