cześć dziewczynki

ja mam przerąbany tydzień bo mąż w pracy do 20 i sama muszę ogarnąć dwójeczkę. Ale wychodzi mi to całkiem już spoko, najgorzej jest podczas kąpieli, ale nie jest juz źle
Garmelko, cieszę się bardzo że z Izunią już lepiej i syropek działa. Jak Mati miał nie całe 2 m-ce to mial straszne kolki i problemy z kupką, do tego stopnia że wylądowaliśmy w szpitalu. Też dostał jakiś syropek i po tym sie uspokoiło, ale nie pamiętam nazwy. To kiedy jakiś wspólny spacerek?
Sunovia, ale super dziewczyny wyglądają na tej macie

A Marcelinka rzeczywiście ma śliczne włoski
Cyntia, nie miałam jeszcze okazji, bardzo mi przykro z okazji babci

Współczuje. Moja ukochana babcia zmarła już dosyć dawno, mieszkam w mieszkaniu po niej i zawsze mówię że ona sie tu nami opiekuje
A co do spania to nie mogę narzekać, Hania zjada butle po kąpieli o mac o 20:30 już śpi. Budzi się potem gdzies o 3 a potem koło 7.
Hani jeszcze mata nie interesuje, na karuzele popatrzy 5 min i już nuda, ale za to jak leży na łóżku to nad nim wisi taki wisiorek zrobiony przez Mateuszka w przedszkolu i to jest dla niej najlepsza zabawka, śmieje się do niego i rusza rękoma i nogami jak by miała odfrunąć
A to moje pociechy

