Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Garmelka na spokojnie Moze zelik za wczasu zakupcie jak inne ciotki radza. My dzisiaj z durexem probowalismy, byle lepiej ale jeszcze czuje sie dziewiczo
garmelka, i ja się zgłaszam. Moje libido spadło poniżej zera chyba, do tego fakt, że Inga śpi z nami w pokoju blokuje mnie zupełnie, jestem zmęczona, a jak mąż dotknie moich piersi to jestem gotowa go zabić tak mnie ten dotyk denerwuje. On się zaczyna niecierpliwic (kazał mi się nawet zapytać "tych moich koleżanek z forum", jak sobie ich mężowie radzą ), a ja się nawet zmusić nie umiem.
U nas też po kąpieli nie ma już zabawy, rozmów itd. Jedzenie i zasypia, ale na naszym łóżku. Nie lubi swojego kosza. W nocy na szczęście w nim śpi, ale w dzień praktycznie wszystkie drzemki na naszym łóżku...
Właściwie to się jej nie dziwię, też mi się ten kosz niewygodny wydaje.
Garmelka, i u nas nic z tych rzeczy, tzn raz jakieś tam pieszczoty były ale jakoś nie mam ochoty na nic wiecej....
A w Rynku rzeczywiście tarabani, ale Hania juz przyzwyczajona bo my często tamtędy chodzimy do parku bo mieszkam niedaleko Rynku
Ja jeszcze w pologu wiec nie pofikamy ale tak jak nastolatki juz próbowaliśmy śmiesznie tak trochę jak w liceum bez dotykania klementynki ale ochota jest, moze trochę mnie martwią zmiany w moim ciele i jak to bedzie ale widzę ze P idzie na żywioł i sie nie zastanawia wiec nie boje sie ze mu cos nie podpasuje
E, mam dziś gorszy dzień:-( Obudziłam się pełna energii, zachęcona Waszymi postawieniami co do ćwiczeń -zjadłam zdrowe śniadanie, poszłam na spacer mimo pluchy, a potem energia zaczęła ze mnie ulatywać. No nic, dziecko śpi, tata śpi, idę się położyć, chociaż w ogóle nie czuję chęci -za to popołudniu oczy się same zamykały. Jutro będzie lepiej.