Tyle nowych postów, że jedno karmienie nie wystarcza na przeczytanie i odpisanie!
Gosiak -nasza też się jeszcze pręży i męczy z kupką, i czerwona się robi, język wystawia. Jak robi po karmieniu, to aż z tego wysiłku czasem uleje, ale kolor musztardowy. No i coraz lepiej jej ta kupa idzie. Może to przejściowe tylko u Ciebie?
Katinka -my przebieramy zawsze przed jedzeniem i przed drzemkami, które zazwyczaj są tak z godzinę po jedzeniu. Ogólnie schodzi 10-15 pampersów dziennie

Już nawet nie liczę.
Cyntia -mnie też czasem brzuch pobolewa jak na okres i wczoraj byłam zła i głodna -no zupełnie jakbym okres miała dostać. Oby jeszcze nie.
U nas mata też się sprawdza, bo łóżeczko uczymy, że służy wyłącznie do spania. Żadnego zabawiania w nim. Jak jest najedzona, ma sucho i nic nie boli, to pół godzinki spokojnie poleży i pogada do małpki
Coś to wybudzanie około 23 na karmienie się nie sprawdza -młoda jest na tyle zakimana, że poje max. 5-6min. i zasypia. A musi jeść 15min., żeby jej starczyło do rana. No więc zawsze mam dylemat, czy wybudzać -no bo tak to karmienie o 2-3 w nocy.