reklama

Październik 2014

Na 9:45 jadę do internisty. Niech mi da anrybiotyk, nie wiem, cokolwiek. Tragedii wielkiej nie na, tylko nie czuję dosłownie gardla tak potwornie boli :( sorry ze o sobie ale jestem mocno wystraszona ze względu na małą
 
reklama
Mizach jak kupisz ten syrop od ulewania to dobrze go podawać taka strzykawka jak z syropu od gorączki nurofen albo ibum bo ssie jak z butli a zwykła strzykawka dziubnelam ja w dziąsła.małej juz posmakowalo:-) i nie ulewa a jak już to ciut aby pocieknie e kąciku ust.
 
Domka - super dziękuję za rady. A taka strzykawke to w aptece kupie? Jakas nazwa na to jest? Pytam bo mąż będzie szedl po syrop to i pojdzie po to.

Bylam u internisty. Niby groźne to nie jest ale wirusowe. Cos z gardłem. Pluca/oskrzela czyste, nalotów na gardle brak. Mimo wszystko poprosilam o antyniotyk :/ Kupilam tez tran na odporność będę lykac. Dla Poli nutofen forte od 3 mc (tak profilaktycznie bo nic takiego nie mam w domu). Łaże w maseczce chirurgicznej.

Judy a Ciebie gdzie wcielo??
 
Mizzah - to kup sobie też probiotyk od razu. Ja bym nie brała antybiotyku wcale, a już w ogóle, jeśli to wirusowe. Antybiotyk skutecznie osłabia odporność, więc możesz wejsc w kółko zamknięte i zaraz złapiesz coś bakteryjnego.
 
Mizah- my łazimy w tych maskach od wigilii... Normalnie jakby jakaś ebola nas dorwała... U nas tez pewnie wirus. Dzis pierwszy raz spałam w osobnym pokoju bo wieczorem tak kichalam i smaralam ze bałam sie z mała. W nocy i tak wstawałam pomagać mężowi bo taka juz jestem głupia, a efekt tego taki ze ja czuje sie tak jak wczoraj a mojego rozłożyło zupełnie i spi teraz w "moim" pokoju... Nie chce zapeszać ale mała to jakaś gigantka! Kicha tylko a glutty ściągałam katarkiem i wcale nie były jakieś spektakularne. Je ładnie, spi, nie marudzi- modlę sie żeby tak zostało. Wiesz co, my jemy dużo czosnku i pijemy herbaty z mega ilością cytryny i miodu plus rutinoscorbin, febrisan i cirrus:) dzis musi być ostatni dzien choróbska bo sie załamie...

Judy- zapierscieniowana co sie nie odzywasz ?

Domka- to mówisz ze gastrotuss pomaga? Mój tato zaraz przyjedzie z apteki z lekami dla nas bo ju zabrakło ale niestety babka nie miała i zamówiłam na poniedziałek.

Ja wlasnie pije kawkę i jem pyszny sernik ten nadziewany piernikami:) (smaku na szczescie nie straciłam choć na dobre mi to nie wyjdzie)


No Cyntia ma racje- pozniej tak wyjalowisZ organizm ze zaraz byle cholera Ci sie przyplącze...
 
reklama
Garmelka no narazie tak,ulewa odrobinke ale nie chlusta juz za ramie;-)
ja podaje 2,5ml lub 3 zalezy od posiłku.
Jak kupicier powiedzcie ile kosztował u was bo ja zapłaciłam 19zł
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry