Cześć dziewczyny, to ja tak sylwestrowo sie przedstawię
Skoro narzekacie, ze gdzieś sie forumowiczki pogubiły, to ja bym sie chętnie do was dołączyła. Jeśli pozwolicie.
Jestem mama 8 tygodniowej dziewczynki, przyszła na świat w terminie, sn. Jestem listopadowka, ale listopadowki gdzieś zniknęły, wiec czytałam was tak mniej więcej od sierpnia, ale sie nie udzielałam, bo w końcu jestem listopadowka.
Teraz jednak stwierdziłam, ze i tak was w kółko czytam, szczególnie przy karmieniu, wiec dlaczego mam nic nie pisać, poza tym przestraszyłam sie, ze mi tez gdzieś sie ukryjecie i kopalnia wiedzy ucieknie.
Za wszą rada tez czytam język niemowląt - niezła książka, szkoda, ze nie przeczytałam w ciąży, a dopiero teraz... Z karmieniem u nas ok, po początkowych trudnościach, bo nie miałam wystarczajaco mleka. Za to ze spaniem mamy problem, bo mój mały misiek jak jest zmęczony to wpada w histerie... I jedyna metoda uspokojenia to cycus, a i to rożnie bywa. W nocy za to dobrze śpi; ale chyba tylko dlatego, ze śpi z nami w łożku - próbowałam ja do łóżeczka przekładać, ale jest krzyk straszny, wiec stwierdziłam, ze zeby sie cała rodzina wyspala, najlepiej niech narazie śpi u nas. Niepedagogiczne, wiem, ale co zrobić...
Ach, no i pisze z telefonu, wiec mogą być literówki i poprzestawianie wyrazy.